TERAZ 7°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Bardzo dobra
reklama Wolmed 2025

Jest wyrok w sprawie Emilii Z., która zniknęła z ponad 13 tys. zł przeznaczonych na studniówkę TPS-u w Piotrkowie. Sąd skazał ją na 8 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności. Kobieta ma także zwrócić rodzicom pieniądze

I.Stachaczyk
Iwo Stachaczyk pt., 18 września 2026 17:27

8 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności – taki wyrok zapadł w piątek, 18 września, przed Sądem Rejonowym w Piotrkowie Trybunalskim w sprawie Emilii Z. Kobieta została uznana za winną przywłaszczenia pieniędzy, które rodzice uczniów wpłacili na organizację studniówki. Sąd nakazał jej również w całości naprawić wyrządzoną szkodę. Wyrok jest nieprawomocny.

Jest wyrok w sprawie Emilii Z. która zniknęła z ponad 13 tys. zł przeznaczonych na studniówkę TPS-u w Piotrkowie. Sąd skazał ją na 8 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności. Kobieta ma także zwrócić rodzicom pieniądze

Sprawa dotyczy pieniędzy zbieranych przez rodziców uczniów klasy 4D na organizację studniówki. Emilia Z. pełniła funkcję skarbniczki Szkolnej Rady Rodziców. Jak ustalił sąd, w okresie od 16 do 29 grudnia 2025 roku kobieta przywłaszczyła powierzone jej pieniądze. Środki, które miały trafić do organizatora balu, były przekazywane na jej konto za pomocą BLIKa. Łączna wartość przywłaszczonych pieniędzy to 13 440 złotych.

Pieniądze miały trafić na studniówkę

Rodzice powierzali Emilii Z. pieniądze na organizacje studniówki. Sąd podkreślił, że kobieta otrzymała je w dobrej wierze, ponieważ rodzice jej zaufali i powierzyli je do czasu przekazania ich osobie odpowiedzialnej za opłacenie imprezy. Do przekazania pieniędzy jednak nie doszło. W toku procesu sąd uznał, że Emilia Z. potraktowała powierzone jej środki jak własne pieniądze. Z dokumentacji bankowej wynikało, że nie zgromadziła ich na koncie i nie przygotowywała do przekazania organizatorowi studniówki. Przeciwnie – jak wskazał sędzia, pieniądze były przez nią na bieżąco wydawane.

– Nie uszło też uwadze sądu to, że pani Emilia nie tylko przywłaszczyła sobie te pieniądze, ale przez kilka, kilkanaście dni wprowadzała w błąd, w znaczeniu oczywiście nie oszustwa, tylko w znaczeniu takiego negatywnego nastawienia do właścicieli tych pieniędzy, czyli wszystkich państwa pokrzywdzonych, rodziców, dzieci, dzieci ze szkoły. To naraziło wszystkich pokrzywdzonych, w związku z tym, że ta impreza się zbliżała, na stres, na pewną niepewność, na dodatkowe takie krzywdy, które wyrządzono – uzasadniał Dawid Czekala.

Zakupy i transakcje związane z hazardem

Po analizie historii rachunku bankowego, okazało się, że pieniądze były wydawane m.in. na zakupy życia codziennego i zakupy internetowe. Wśród transakcji miały znaleźć się również operacje, które – jak powiedział sędzia – „wydają się” obejmować strony związane z hazardem.

Jednocześnie sąd nie uwierzył w tłumaczenia Emilii Z., że pieniądze miały zostać wykorzystane w związku z pożyczką udzieloną innej osobie. Według jej wyjaśnień motywacją miała być sytuacja, w której ktoś nie zwrócił jej wcześniej pożyczonych pieniędzy. Sąd uznał jednak, że nie znalazło to potwierdzenia w zgromadzonych dowodach, w szczególności w dokumentacji bankowej.

Dodatkowo rodzice, zbliżając się do terminu studniówki, zaczęli domagać się przekazania środków organizatorowi. Jak wynika z uzasadnienia, mimo tych próśb Emilia Z. przez kilka czy kilkanaście dni nie przekazywała pieniędzy.

Sędzia podkreślił, że kobieta wprowadzała pokrzywdzonych w błąd, choć nie chodziło o zakwalifikowanie tego zachowania jako oszustwa. Ostatecznie, aby impreza mogła się odbyć, musieli wpłacić pieniądze po raz drugi.

– Pani Emilia de facto na bieżąco wypłacała te pieniądze, traktowała je jako swoje i to były zakupy życia codziennego, to były sklepy spożywcze, to były jakieś nawet internetowe, tak się wydaje, strony, które obejmowały hazard, bo też takie transakcje są wykazane, że miały miejsce, a również z tych pieniędzy, które państwo wpłacali jako pokrzywdzeni na rzecz tej imprezy, właśnie studniówkowej – powiedział sędzia Dawid Czekala.

O tej sytuacji pisaliśmy już podczas pierwszej rozprawy. Wtedy na sali sądowej pojawiło się zaledwie dwoje rodziców spośród licznego grona pokrzywdzonych. Jednym ze świadków był ojciec odpowiedzialny za rozliczenia z lokalem, w którym miała odbyć się studniówka. Zeznał on, że wielokrotnie próbował skontaktować się z Emilią Z., a nawet proponował, że sam przyjedzie po pieniądze. Usłyszał jednak, że środki zostaną przekazane dopiero w dniu imprezy. Było już wtedy za późno, ponieważ zgodnie z umową z lokalem pełna kwota musiała zostać wpłacona wcześniej. Już w marcu Prokuratura Rejonowa w Piotrkowie skierowała przeciwko Emilii Z. akt oskarżenia. Według aktu oskarżenia chodziło o przywłaszczenie 13 420 złotych powierzonych jej jako skarbniczce Rady Rodziców klasy 4D ZSP nr 1.

Sąd: wcześniejsza karalność miała znaczenie

Jak wynika z uzasadnienia, kobieta była już wcześniej skazywana, między innymi na kary o charakterze wolnościowym, a także za przestępstwa przeciwko mieniu. Sędzia podkreślił, że wcześniejsze przestępstwa miały miejsce 10–15 lat temu, jednak nie uległy zatarciu. Z tego powodu Emilia Z. nadal była traktowana jako osoba karana. W ocenie sądu ta okoliczność miała istotne znaczenie przy wyborze rodzaju kary. Sąd uznał również, że stopień winy był wysoki. Jak wskazał sędzia, Emilia Z. była osobą dorosłą, świadomą swojego działania i mogła postąpić zgodnie z prawem. Znaczenie miała także wysokość szkody. Poszczególne wpłaty od rodziców były różne i często wynosiły kilkaset złotych, ale łącznie chodziło o ponad 13 tysięcy złotych.

Przyznała się

Sąd uwzględnił fakt, że Emilia Z. przyznała się do popełnienia czynu. Jednocześnie sędzia zaznaczył, że znaczenie tej okoliczności łagodzącej było ograniczone. W ocenie sądu materiał dowodowy zgromadzony przez organy ścigania był na tyle mocny, że przyznanie się nie miało decydującego znaczenia dla ustalenia winy. Sąd uznał natomiast za istotne to, że kobieta przez pewien czas po przywłaszczeniu pieniędzy nie informowała pokrzywdzonych o rzeczywistej sytuacji, mimo że zbliżał się termin imprezy.

8 miesięcy więzienia i obowiązek zwrotu pieniędzy

Ostatecznie Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim wymierzył Emilii Z. 8 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności. To oznacza, że kara ma być odbywana w zakładzie karnym, a nie w formie kary w zawieszeniu czy ograniczenia wolności. Jednocześnie sąd orzekł obowiązek naprawienia szkody w całości na rzecz pokrzywdzonych. Kwoty mają odpowiadać poszczególnym wpłatom, które zostały przywłaszczone. Sąd zasądził także koszty postępowania. Jak wynika z ustnego uzasadnienia, wydatki wyniosły łącznie 40 zł, natomiast opłata od wymierzonej kary wynosi 180 zł.

– Te pieniądze zostały przekazane przez pokrzywdzonych w dobrej wierze pani Emilii Z. Miała ona, jako osoba, której powierzono zaufanie, je zebrać, w pewien sposób mieć nad nimi pieczę do momentu, kiedy należne będzie zapłacenie za studniówkę. Wobec czego powierzono jej te pieniądze w dobrej wierze i nadużyła tego zaufania, tak naprawdę mimo żądań, mimo obietnicy, którą miała. Przywłaszczyła sobie te pieniądze, potraktowała je tak, jakby były jej własne – mówił podczas ogłaszania wyroku asesor Dawid Czekala.

Wyrok nie jest prawomocny

Dzisiejszy wyrok jest nieprawomocny. Sąd poinformował, że w ciągu 7 dni od ogłoszenia wyroku strony mogą złożyć wniosek o sporządzenie jego pisemnego uzasadnienia. Następnie wyrok może zostać zaskarżony do Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim.

Sprawa była szeroko komentowana już od końca 2025 roku. Zawiadomienie o przywłaszczeniu pieniędzy wpłynęło na policję 29 grudnia. W styczniu Emilia Z. usłyszała zarzut, a prokuratura następnie skierowała do sądu akt oskarżenia. W lipcu rozpoczął się proces. Na pierwszej rozprawie obecnych było tylko dwoje rodziców, a sąd zapowiedział ponowne wezwanie córki oskarżonej, która miała być jednym ze świadków.

Teraz sąd wydał wyrok: 8 miesięcy bezwzględnego więzienia i obowiązek zwrotu pokrzywdzonym pieniędzy.

Reklama

Podsumowanie

    Bądź na bieżąco z Piotrkowem w Google
    Dodaj ePiotrkow.pl do swoich preferowanych źródeł wiadomości.
    DODAJ W GOOGLE
    reklama

    Komentarze 32

    reklama

    Dla Ciebie

    7°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio