Choć pogoda pokrzyżowała plany organizatorom i uniemożliwiła prezentację balonów w powietrzu, przed Mediateką 800-lecia w Piotrkowie Trybunalskim nie zabrakło lotniczych atrakcji. Mieszkańcy mogli obejrzeć plenerową wystawę poświęconą historii polskiego baloniarstwa, zobaczyć z bliska kosze balonowe, a nawet wejść do nich i przekonać się, jak wygląda wyposażenie używane podczas lotów. Wystawa będzie prezentowana przez tydzień.
Autorem ekspozycji jest dyrektor Archiwum Państwowego w Piotrkowie Trybunalskim dr Tomasz Matuszak, który od lat zajmuje się historią baloniarstwa wojskowego.
– Dzisiaj niestety nie polatamy, ponieważ pogoda nie sprzyja. Ale kosze będzie można obejrzeć. Członkowie Fundacji Balonowa Strona Nieba przygotowali je dla zwiedzających. Będzie można wejść do kosza, uruchomić palnik gazowy i choć przez chwilę poczuć atmosferę lotu balonem – mówił Tomasz Matuszak.
Na planszach znalazły się fotografie pochodzące z prywatnej kolekcji historyka.
– To zdjęcia z moich zbiorów. Jestem autorem trzech książek poświęconych historii baloniarstwa – od aerostatów z okresu I wojny światowej po polskie wojska balonowe i ich udział w wojnie polsko-bolszewickiej – podkreślał.
Wystawę można oglądać przed Mediateką przez kilka dni, a następnie zostanie przeniesiona do siedziby Archiwum Państwowego.
Partnerem przedsięwzięcia jest Fundacja Balonowa Strona Nieba, która od lat popularyzuje wiedzę o balonach i szkoli przyszłych pilotów.
– Balony wywodzą się z wojskowości i dlatego cenimy współpracę z Archiwum Państwowym. Dzięki tej wystawie możemy pokazać mało znane aspekty historii polskiego baloniarstwa i lotnictwa – mówi Beata Banaszuk z Fundacji Balonowa Strona Nieba.
Choć z powodu warunków atmosferycznych nie udało się wznieść balonów, odwiedzający mogli porozmawiać z pilotami i zobaczyć sprzęt wykorzystywany podczas lotów.
– Jeżeli pogoda się poprawi, postawimy balony i zaprezentujemy je publiczności. Zachęcamy również do rozmów z pilotami. Odpowiemy na wszystkie pytania i opowiemy, jak zdobyć licencję pilota balonowego – zachęcała Beata Banaszuk.
Jak podkreślają przedstawiciele fundacji, zainteresowanie baloniarstwem w Polsce systematycznie rośnie.
– Przybywa zarówno balonów, jak i pilotów oraz imprez balonowych. Coraz częściej na kursy zgłaszają się osoby, które wcześniej nie miały żadnego kontaktu z lotnictwem. To sport bardziej dostępny, niż wielu osobom się wydaje – dodaje.
Wśród gości wydarzenia byli także doświadczeni piloci balonowi. Mikołaj Gomułka, instruktor i wiceprezes Fundacji Balonowa Strona Nieba, już wkrótce wystartuje w prestiżowym Pucharze Gordona Bennetta – najstarszych i najbardziej renomowanych zawodach balonów gazowych na świecie.
– To spełnienie moich marzeń. Walczyłem o ten start trzy lata. Gordon Bennett to najbardziej prestiżowe zawody balonowe na świecie i ogromna nobilitacja dla każdego pilota – podkreśla.
O bezpieczeństwie lotów mówił z kolei Włodzimierz Klusek – pilot, instruktor i egzaminator Urzędu Lotnictwa Cywilnego z ponad 36-letnim doświadczeniem.
– Kiedy zaczynałem latać, w Polsce było około dwudziestu balonów. Dziś jest ich ponad 340. To pokazuje, jak dynamicznie rozwija się baloniarstwo w naszym kraju – zaznacza.
Wystawa przed Mediateką jest jednym z wydarzeń towarzyszących tegorocznemu Fly Festowi i pozwala spojrzeć na lotnictwo z nieco innej perspektywy – przez pryzmat historii, tradycji i niezwykłej pasji ludzi, którzy od lat unoszą się nad ziemią w balonowych koszach.
Komentarze 4