TERAZ 13°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Dobra
reklama Da Grasso

Uniwersytet Trzeciego Wieku w Piotrkowie rozpoczął rok akademicki 2026/2027

F.Zieliński
Filip Zieliński czw., 8 października 2026 08:06

Nie ma egzaminów wstępnych, wyścigu po punkty ani stresu przed sesją. Jest za to indeks, „Gaudeamus”, wykłady, wyjazdy, pływanie i przede wszystkim ludzie. Uniwersytet Trzeciego Wieku w Piotrkowie Trybunalskim rozpoczął kolejny rok akademicki. Dla jednych to kontynuacja przygody, dla innych – pierwszy dzień w zupełnie nowej roli.

W auli Akademii Piotrkowskiej wszystko wyglądało tak, jak na akademicką inaugurację przystało. Był hymn, wystąpienia, uroczyste wręczenie legitymacji nowym słuchaczom i „Gaudeamus”. Tyle że tutaj rozpoczęcie studiów nie oznacza początku dorosłego życia. Często oznacza początek czasu, który wreszcie można przeznaczyć na siebie.

Wśród nowych słuchaczek jest Halina Kusio. Na Uniwersytet Trzeciego Wieku trafiła razem z koleżanką.

Chciałam, żeby to życie było bardziej aktywne, żeby było pływanie, jakieś aktywności, żeby gdzieś wyjechać czy coś usłyszeć, jakieś wykłady. Coś, żeby się działo w tym naszym życiu, już teraz, w późniejszym – mówi Halina Kusio.

Wcześniej Halina Kusio korzystała już z innych form aktywności dla seniorów. Teraz przyszedł czas na Uniwersytet Trzeciego Wieku.

Koleżanka mówiła, że się zapisuje i ja razem z nią przyszłam. Zapisałam się i wydaje mi się, że to będzie coś, z czego będę się cieszyła – dodaje Halina Kusio.

Talenty wyciągnięte spod „pierzynki”

Takich osób co roku jest kilkadziesiąt. Jak mówi Janina Franczak-Kujawska, prezes Stowarzyszenia Uniwersytet Trzeciego Wieku w Piotrkowie Trybunalskim, zainteresowanie od lat nie gaśnie.

Średnio co roku jest około 40–70 nowych osób. W środę, po sprawdzeniu, było to czterdzieści kilka osób na ten rok. To naturalne, że niektóre osoby starsze z różnych przyczyn zostają w domu, a nowi przychodzą – mówi Janina Franczak-Kujawska.

Tegoroczna inauguracja ma dodatkowy wymiar. Piotrkowski Uniwersytet Trzeciego Wieku obchodzi 20-lecie działalności. Główne uroczystości jubileuszowe odbyły się w maju, ale jubileusz wciąż przewija się w wydarzeniach organizowanych przez stowarzyszenie.

Przez te dwie dekady UTW stał się czymś znacznie większym niż miejscem, do którego przychodzi się wyłącznie na wykłady. Choć właśnie wykłady – jak określa je Janina Franczak-Kujawska – pozostają „kręgosłupem” jego działalności.

Bardzo dużo można robić, tylko trzeba chcieć. Trzeba chcieć uczestniczyć. Dajemy naukę, kulturę, zdrowie, dobre obyczaje. Pod każdym z tych słupków jest wiele różnych zajęć, w których można uczestniczyć – wylicza Janina Franczak-Kujawska.

Są zajęcia ruchowe, pływanie, rowery, wyjazdy, spotkania kulturalne i możliwość rozwijania zainteresowań. To również okazja, żeby wrócić do rzeczy, na które przez wcześniejsze dekady życia zwyczajnie brakowało czasu.

Janina Franczak-Kujawska opisuje to obrazowo.

Senior w tym pięknym wieku może jeszcze spełnić swoje marzenia. Ludzie pokazują swoje talenty, które wcześniej były przykryte pierzynką pod nazwą: dzieci, wnuki, praca. Natomiast teraz wreszcie mogą robić coś dla siebie – mówi Janina Franczak-Kujawska.

Wykład, basen, wycieczka. Byle nie siedzieć w domu

Program Uniwersytetu Trzeciego Wieku pokazuje, że słowo „uniwersytet” należy tu rozumieć bardzo szeroko. Nauka przeplata się z aktywnością fizyczną, kulturą i zwyczajnym byciem razem.

W jesiennym programie znalazły się m.in. nordic walking i edukacja przyrodnicza, krajoznawcze odkrywanie powiatu tomaszowskiego, wyjazd do Łodzi, spotkania dotyczące zdrowia oraz dobrostanu psychicznego seniorów.

Zaplanowano także wyjazd do Filharmonii Łódzkiej. 14 października odbędzie się natomiast wykład prof. Mariusza Jędrzejki „Rodzina źródłem wsparcia i radości życia seniora”.

Bo być może najważniejsze w tej działalności nie są kolejne punkty programu. Ważny jest powód, żeby rano wstać, wyjść z mieszkania, spotkać innych ludzi, nauczyć się czegoś nowego albo po raz pierwszy spróbować czegoś, na co wcześniej nie było czasu.

Halina Kusio dopiero rozpoczyna swoją przygodę z piotrkowskim UTW. Chce pływać, wyjeżdżać, słuchać wykładów i po prostu być aktywna. Janina Franczak-Kujawska, patrząc z perspektywy 20 lat działalności stowarzyszenia, sprowadza tę ideę do jednego prostego zdania:

Nie siedzi się w domu i najważniejszą czynnością nie jest pilot i wskazujący palec.

Reklama

Podsumowanie

    reklama

    Komentarze 0

    reklama

    Dla Ciebie

    13°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio