TERAZ 16°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Bardzo dobra
reklama Wolmed 2025

„Chcemy być sobą, czyli jak obudzić świat”. Premiera spektaklu młodzieży z MOK w Piotrkowie

F.Zieliński
Filip Zieliński czw., 4 czerwca 2026 08:40

Co by było, gdyby katastrofa w Czarnobylu doprowadziła do pojawienia się czegoś, czego świat wcześniej nie znał? Na to pytanie próbowali odpowiedzieć młodzi aktorzy zespołu teatralnego „Za chwilę” działającego przy Miejskim Ośrodku Kultury w Piotrkowie Trybunalskim. W środowy wieczór na scenie MOK odbyła się premiera spektaklu „Chcemy być sobą, czyli jak obudzić świat”.

Przedstawienie przenosi widzów do Polski lat 80. Punktem wyjścia jest katastrofa w Czarnobylu. W tej historii wybuch nie powoduje jednak wyłącznie skażenia i niepokoju mieszkańców. Doprowadza również do pojawienia się czegoś, czego wcześniej nie było w znanym świecie.

Z niebezpiecznym zjawiskiem musi zmierzyć się grupa młodych bohaterek. Ich zadaniem jest pokonanie tajemniczego potwora, zanim sytuacja wymknie się spod kontroli. Twórcy nie ukrywają inspiracji kultowym serialem , jednak całość osadzili w realiach schyłkowego PRL-u.

Jak przyznaje reżyserka Michalina Zielińska, pomysł wyszedł bezpośrednio od uczestników zajęć teatralnych.

Prowadząc zajęcia teatralne najczęściej słyszałam, że spektakl powinien być horrorem albo thrillerem. Zawsze pojawiały się też inspiracje serialem „Stranger Things”. Do tej pory nie zgadzałam się na taki kierunek, ale w tym roku postanowiłam się zgodzić. No i wyszedł taki horror-thriller, czyli „Stranger Things” w Polsce – mówi Michalina Zielińska.

Choć na scenie nie zabrakło grozy, napięcia i tajemniczych wydarzeń, twórcy podkreślają, że opowieść mówi przede wszystkim o przyjaźni i współpracy. Ważną rolę odgrywa również muzyka lat 80., a przez spektakl przewija się utwór „Chcemy być sobą” zespołu , od którego zaczerpnięto także tytuł przedstawienia.

Młode aktorki podkreślają, że udział w zajęciach teatralnych to nie tylko przygotowywanie przedstawień, ale również okazja do rozwijania własnych umiejętności i budowania relacji.

Spektakl był o potworze, który grasował po wybuchu w Czarnobylu, w Polsce lat 80. Fajnie było przenieść się do tamtych czasów. To było coś nowego – mówi Natalia Stępień.

Podobne odczucia ma Antonina Witczak, która zwraca uwagę na atmosferę panującą w grupie teatralnej.

To daje poczucie odwagi i przynależności do supergrupy. Rozwijamy też swoje umiejętności. Dla mnie ten spektakl był przede wszystkim o bohaterkach, które próbują uratować świat przed tajemniczą postacią związaną z Czarnobylem – opowiada młoda aktorka.

Spektakl „Chcemy być sobą, czyli jak obudzić świat” to połączenie horroru, thrillera i klimatu lat 80. Twórcy sięgnęli po elementy znane z popkultury, ale osadzili je w polskich realiach. Efektem jest historia o walce z nieznanym zagrożeniem, w której najważniejszymi wartościami okazują się przyjaźń, odwaga i wzajemne wsparcie.

Środowa premiera pokazała, że młodzi artyści z MOK nie boją się ambitnych tematów i chętnie eksperymentują z formą. A jeśli wierzyć reakcjom publiczności, ich polska wersja „Stranger Things” trafiła w gust widzów.

Na scenie wystąpili: Wiktoria Gębicka, Zuzanna Krawczyk, Anastazja Król, Lena Kugiel, Ola Malik, Wiktoria Oszczyk, Ania Sawicka, Wiktoria Sitarz, Natalia Stępień, Lena Szczepanik, Asia Wachecka, Tosia Witczak. Gościnnie: Kuba Skóra. Scenariusz i reżyseria: Michalina Zielińska.

Zobacz nagranie video

Reklama

Podsumowanie

    reklama

    Komentarze 0

    reklama

    Dla Ciebie

    16°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio