W Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych, mieszkańcy Piotrkowa Trybunalskiego spotkali się na starcie Biegu Gaja. Wydarzenie miało nie tylko sportowy, ale przede wszystkim symboliczny charakter - uczestnicy pokonali dystans 1963 metrów, upamiętniając bohaterów powojennego podziemia niepodległościowego, a szczególnie Adama Trybusa ps. „Gaj”, związanego z miastem przez 40 lat.
Na starcie tegorocznego biegu w Parku im. Księcia Józefa Poniatowskiego w Piotrkowie stanęły całe rodziny, dorośli, dzieci, grupy znajomych. Wszyscy razem postanowili uczcić pamięć Żołnierzy Wyklętych.
To jest troszeczkę taka tradycja. Ktoś z rodziny rzucił tym tematem kilka lat temu i tak pojawiam się na tych biegach co roku - mówił przed startem Karol
Karol przyjechał z najbliższymi - rodzicami, bratem, ciocią, wujkiem i kuzynami. Co więcej, reprezentował także Piotrkowskie Morsy, których grupa z roku na rok jest coraz liczniejsza. Jak sam przyznał, do tego konkretnego biegu nie przygotowuje się w specjalny sposób.
W moim życiu żyje sport, dlatego to nie jest dla mnie trudność, żeby wstać w taką niedzielę i pobiec – podkreślił z uśmiechem.
O organizacyjnej stronie wydarzenia opowiedział Konrad Sikora, dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji.
Ośrodek Sportu i Rekreacji przygotował 500 pakietów startowych, ale z frekwencji widać, że zdecydowanie więcej nas dzisiaj jest. Mamy świetną pogodę, biegniemy 1963 metry – dla pamięci i dla tej energii – zaznaczył.
Jak udało nam się oszacować, finalnie na starcie stanęło ponad ośmiuset uczestników biegu. Czekały na nich koszulki, pamiątkowe medale oraz worki sportowe. Nie zabrakło także ciepłej herbaty na mecie. W tym roku wydarzenie miało szczególny charakter, ponieważ po raz pierwszy do współpracy zaproszono Muzeum w Piotrkowie Trybunalskim. Zorganizowano tam cykl wykładów dla mieszkańców i młodzieży szkolnej, dzięki czemu sportowe obchody zostały wzbogacone o wymiar edukacyjny.
Pamiętamy o Żołnierzach Wyklętych. Dzisiaj w sposób szczególny wspominamy Adama Trybusa, pseudonim „Gaj” – podkreślił organizator.
Na mecie nie brakowało młodych uczestników. Jednym z nich był Kacper, który na mecie zjawił się pierwszy. Przyznał, że choć było „trochę ciężko”, dystans nie stanowił dla niego większego problemu, bo regularnie trenuje.
Pani ze szkoły mnie zachęciła, no i się zapisałem – powiedział. Na bieg przyjechał z koleżankami i kolegą z klasy.
Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych to okazja do przypomnienia losów ludzi, którzy po 1945 roku nie pogodzili się z komunistyczną władzą. W całej Polsce symbolem ich walki pozostają postacie takie jak Witold Pilecki czy Danuta Siedzikówna. Również ziemia piotrkowska ma swoją historię związaną z powojennym podziemiem.
Bieg Gaja pokazuje, że pamięć o tych wydarzeniach wciąż jest żywa - nie tylko w podręcznikach, ale przede wszystkim w lokalnej społeczności. To połączenie historii, sportu i rodzinnej atmosfery sprawia, że 1 marca w Piotrkowie Trybunalskim jest dniem szczególnym.
Komentarze 3