TERAZ3°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Bardzo dobra
reklama

Maszty powstaną mimo sprzeciwu miasta i mieszkańców

P.Kwiatkowski
Paweł Kwiatkowski pon., 7 listopada 2022 13:04
Przy ul. Dzieci Polskich oraz na terenie osiedla Wierzeje w Piotrkowie staną ponad 40-metrowe maszty antenowe, na których szczycie umieszczone będą urządzenia jednej z telefonii komórkowych. Sprawa budzi duże kontrowersje. Okoliczni mieszkańcy podkreślają, że nic nie wiedzieli o takiej inwestycji. Okazuje się, że miasto próbowało tę budowę zablokować, ale wojewoda łódzki uchylił sprzeciwy władz miasta w sprawie masztów.
Zdjęcie
Autor: fot. krudz

Wykryto bloker reklam!

Treść artykułu została zablokowana, ponieważ wykryliśmy, że używasz blokera reklam. Aby odblokować treść, proszę wyłączyć bloker reklam na tej stronie.

Jak poinformowała naszą redakcję jedna z mieszkanek Piotrkowa, inwestycja jest realizowana w gęstej zabudowie domów jednorodzinnych, w bardzo bliskim sąsiedztwie nieruchomości. Jak podkreśla, żaden z mieszkańców nie widział, że w ich najbliższej okolicy ma powstać maszt telefonii komórkowej. W niedzielę mieszkańcy protestowali przeciwko budowie masztu. Na miejscu pojawili się miejscy radni oraz policja.

Na osiedlu domków jednorodzinnych na ulicy Dzieci Polskich jest budowany maszt sieci telefonii komórkowej. Prace trwają nawet w niedziele, dziś od samego rana. Jest to zadziwiające tempo prac, które znacznie przyspieszyło w ciągu dni. Nikt z okolicznych mieszkańców o tym nie wiedział, ponieważ zaczęło się to dziać tak szybko. Od naszego domu do budowanego masztu jest ok 80 metrów. Na osiedlu mieszka dużo rodzin z dziećmi, jest to spokojna, rodzinna okolica. Jesteśmy oburzeni sytuacją - napisała do nas jedna z mieszkanek Piotrkowa.

Jak mówi Jarosław Bąkowicz, kierownik biura prasowego piotrkowskiego magistratu, miasto próbowało powstrzymać ten proces inwestycyjny, ale na drodze stanęły przepisy prawa.

Niestety w wyniku wprowadzenia przepisów antycovidowych, procedury budowy m.in. takich obiektów, jak wspomniane maszty zostały drastycznie uproszczone, zabierając organom samorządowym możliwości jakiegokolwiek innego ruchu. Miasto wyraziło sprzeciw tym inwestycjom w formie decyzji. Jednak inwestor wniósł odwołanie od naszych decyzji. Ostatecznie Wojewoda Łódzki uchylił skarżone decyzje i umorzył postępowania, tym samym przyjmując zgłoszenie robót budowlanych obu masztów bez sprzeciwu. Oznacza to, że mimo wydania negatywnej decyzji przez piotrkowski magistrat, ostatecznie wyżej wymienione maszty zostaną ustawione przez inwestora - wyjaśnia Jarosław Bąkowicz.

Jarosław Bąkowicz dodaje, że prezydent Piotrkowa występował do Ministerstwa Rozwoju i Technologii o weryfikację tego przepisu, ale nie spotkało się to z konkretną reakcją. Na oficjalnej stronie miasta opublikowano korespondencję i decyzję dotyczące tej inwestycji. Zobacz dokumenty.

 

Reklama

Podsumowanie

    reklama

    Komentarze 74

    ~Elfic (gość)

    10.11.2022 07:45

    Czyli mozna isc pod urzad i sie skitrac mamy spec ustawe


    ~Fer (gość)

    09.11.2022 10:05

    Gdzie mieszka wojewao kupie tam dzialke i postawie maszt ha 60m taki wiecejna mozg dziala ida swieta


    ~gfgfd (gość)

    09.11.2022 08:37

    Tak jest jak do władzy dochodzą tani geszefciarze. Jak coś ukręcić, ukraść, wkręcić swojego, coś zakupić od swoich z wolnej ręki za prowizję od zakupu. Nie ma bata na plecy! Trzeba przywrócić karę śmierci dla urzędników. Taka było w ustawie z 1921 roku w Polsce.


    ~Gagaga (gość)

    09.11.2022 04:04

    Czyż pozwolenie na budowę nie uzyskuje się po złożeniu dokumentów w wydziale architektury na Szkolnej a projekt składa się w nadzorze budowlanym na Krakowskim Przedmieściu przy MZK? Siedzą tam wszędzie leśne dziadki czy ludzie zaangażowani w dobro społeczne mieszkańców? Prezydent teraz udaje NIC NIE MOGĘ???


    ~go?ć_dziki (gość)

    08.11.2022 18:36

    To nie są źarty bo nieruchomości radykalnie stracą na wartości dlatego nie dziwię się ludziom że dymią


    reklama

    Dla Ciebie

    3°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio