Funkcjonariusze z Wydziału Patrolowo - Interwencyjnego, zauważyli 94-latkę, idącą ulicą Wojska Polskiego. Kobieta była ubrana nieadekwatnie do panujących warunków atmosferycznych. Dzięki szybkiej reakcji policjantów bezpiecznie wróciła do domu.
19 lutego 2026 roku podczas patrolowania ulic miasta, sierżant Marta Grzejdziak oraz sierżant Łukasz Taranek, około godziny 9 zauważyli starszą kobietę, która wyglądała na zdezorientowaną.
Bez chwili zastanowienia podeszli do 94-latki. Kobieta była zziębnięta, miała na sobie cienką kurtkę, a na nogach kapcie. Funkcjonariusze pomogli jej wsiąść do radiowozu, gdzie zapytali ją, jak się nazywa i gdzie mieszka. 94-latka nie potrafiła logicznie wytłumaczyć, w jaki sposób znalazła się w tym miejscu oraz w jakim kierunku szła. Policjanci ustalili jej miejsce zamieszkania, a następnie odwieźli kobietę do domu -mł. asp. Edyta Daroch, oficer prasowy piotrkowskiej policji.
Tam czekała na nią zaniepokojona wnuczka. Kobieta podziękowała policjantom za pomoc, reakcję i opiekę nad babcią.
Komentarze 2