Studniówka Zespołu Szkół Ponadpodstawowych nr 1 w Piotrkowie odbyła się w sobotę. Uczniowie mogli się bawić tylko dlatego, że rodzice po raz drugi wpłacili po 350 złotych od osoby (700 od pary). Okazało się bowiem, że matka jednej z uczennic, która zbierała pieniądze, zniknęła zabierając 14 tysięcy złotych. Policja potwierdziła, że prowadzi śledztwo w tej sprawie. Dyrekcja placówki nie chce komentować tego zdarzenia.
- Jesteśmy rodzicami maturzystów, dla których organizowana była studniówka. Każda para wpłacała kwotę 700 zł (350 zł od osoby). Zbieraniem pieniędzy zajmowała się jedna z matek uczniów, która sama zgłosiła się do roli skarbnika. W przeszłości pełniła już taką funkcję przy organizacji półmetka i wówczas nie było zastrzeżeń. Niestety tym razem sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Zebrana kwota przekroczyła 14 tysięcy złotych i do dnia dzisiejszego pieniądze te nie zostały przekazane na organizację studniówki. Sprawa została zgłoszona na policję. Obecnie prowadzone są czynności, zbierane są zeznania rodziców oraz materiał dowodowy, który ma zostać przekazany do prokuratury. Sprawa dotyczy podejrzenia przywłaszczenia środków finansowych – napisał do nas rodzic jednego z maturzystów.
Kobieta, która nie rozliczyła się z pieniędzy zajmowała się przyjmowaniem składek od kilku lat. Sygnały o jej dziwnym zachowaniu pojawiały się już wcześniej.
- Z perspektywy czasu pojawiały się sygnały ostrzegawcze: brak rozliczeń ze składek, unikanie odpowiedzi oraz niekulturalne reakcje na pytania innych rodziców. Jednak z uwagi na brak chętnych do pełnienia funkcji skarbnika nie podjęto decyzji o zmianie osoby odpowiedzialnej za finanse – dodał rodzic.
Dyrektor TPS Sebastian Wojtaś potwierdził, że do takiej sytuacji doszło, ale nie chce komentować sprawy.
- Sprawa została zgłoszona 29 grudnia 2025 roku. Przesłuchiwani są świadkowie, sprawa jest w toku - powiedziała nam mł asp. Edyta Daroch, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Piotrkowie.
Z naszych informacji wynika, że matka uczennicy zniknęła. Jej córka mieszka u babci. Dzięki wsparciu innych rodziców mogła także uczestniczyć w balu studniówkowym. Rodzice planują złożyć pozew zbiorowy przeciwko kobiecie, która przywłaszczyła pieniądze.
Komentarze 25