TERAZ 9°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Umiarkowana
reklama Skup złomu - konrad

Zabrakło niespełna 1000 metrów...

JaKac1
JaKac1 śr., 18 sierpnia 2010 15:11
Piotrkowianie nie zdobędą Dachu Europy. Przynajmniej tym razem. Grupa 8 śmiałków, która wyruszyła w ubiegłym tygodniu na podbój Mont Blanc, musiała zrezygnować ze zdobycia najwyższego szczytu Europy ze względu na fatalne warunki atmosferyczne.
Zabrakło niespełna 1000 metrów...
fot. J. Kaczmarek Piotrkowska wyprawa na Mont Blanc.

- Chociaż i tak dokonaliśmy bardzo dużo - uważa Łukasz, jeden z uczestników wyprawy. - Zdobyliśmy Gouter (3817 m n.p.m.), tutaj dotarła jedynie połowa członków naszej ekspedycji, pozostali musieli zrezygnować z różnych względów. Było bardzo ciężko, bo jest to wejście po grani, której kąt nachylenia wynosi 60 - 80 stopni. Cały czas w użyciu były czekany i raki. Zadania nie ułatwiał nam także silny wiatr, którego prędkość w porywach wynosiła 60 -70 km/h, oraz opady śniegu. W nocy z wtorku na środę postanowiliśmy zaatakować Mont Blanc, jednak ze względu na słabą widoczność (15 - 20 cm) podobnie jak trzy inne ekipy po półgodzinnej wspinaczce zawróciliśmy.


Piotrkowianie nie zrezygnowali jednak za pierwszym podejściem.
- Drugi raz spróbowaliśmy o 7 rano, w środę. Niestety pogoda jeszcze się pogorszyła. Jak się okazało, właśnie ze względu na złe warunki atmosferyczne żadnej ekspedycji od minionej niedzieli nie udało się zdobyć położonego na wysokości 4810 m n.p.m. szczytu. Ryzyko było zbyt duże - tłumaczy Łukasz.


Wczoraj członkowie wyprawy schodzili do położonego niżej schroniska. Nie ułatwiała im tego aura, która z godziny na godzinę się pogarszała. Piotrkowianie brnęli w dwumetrowych zaspach, a synoptycy zapowiadali dalsze opady śniegu. Ze względów bezpieczeństwa decyzja o rezygnacji ze zdobycia Mont Blanc wydaje się więc najbardziej racjonalna. Teraz czekamy na powrót śmiałków do Piotrkowa.


Katarzyna Babczyńska

 

 

Reklama

Podsumowanie

    reklama

    Komentarze 13

    reklama

    Dla Ciebie

    9°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio