TERAZ 9°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Umiarkowana
reklama Wolmed 2025

Za krótkie łóżko, za twardy piasek, za duży upał, czyli na co narzekamy na wakacjach

A.Wolski
Artur Wolski pt., 31 lipca 2015 06:19
Wkrótce półmetek wakacji. Coraz mniej okazji do ponarzekania. A jak przekonują lata minione ponarzekać można na wszystko.
Za krótkie łóżko za twardy piasek za duży upał czyli na co narzekamy na wakacjach
fot. A. Wolski

Zdarzały się pretensje do organizatorów wczasów na zbyt wysoką temperaturę ( w Egipcie, w lipcu!), na niewłaściwy piasek na plaży (klient spodziewał się takiego jak nad Bałtykiem, a był żwir), czy na nachalnych tubylców. - Skarg - może niekoniecznie takich - jeszcze 10 lat temu było stosunkowo dużo, ale musimy przyznać, że z każdym rokiem jest ich coraz mniej - mówi przedstawiciel jednego z piotrkowskich biur podróży. - Coraz więcej widzimy,
coraz więcej wiemy, czytamy, poznajemy. I rozumiemy...

 

- Skargi na organizatorów zagranicznych wyjazdów wciąż się zdarzają, ale już nie tak często - przyznaje miejski rzecznik konsumentów w Piotrkowie Bartłomiej Krasiński. - Zwykle dotyczą nienależytego wykonania usługi. Jeden z piotrkowian skarżył się np. na zbyt krótkie łóżko, przez które nie mógł się dobrze wyspać. Ktoś inny na kamienistą plażę, a jedna z pań na nie taki standard hotelu, jaki zapewniało biuro podróży. 
Rzecznik wyjaśnia, że jeśli do nieprawidłowości dochodzi w czasie organizowanego wyjazdu zagranicznego najpierw należy zgłosić skargę do rezydenta. Warto postarać się o dokumentację zdjęciową i złożyć reklamację już po powrocie do biura podróży lub do samego rzecznika.
 

Tylko kto miał pomóc jednej Polce, która po powrocie do kraju złożyła skargę do biura podróży na wodę w jednym z włoskich basenów? Właśnie woda miała być przyczyną ciąży, w która zaszła po pływaniu w basenie.

 

Reklama

Podsumowanie

    reklama

    Komentarze 10

    reklama

    Dla Ciebie

    9°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio