Przytulali, rozmawiali i wręczali drobne upominki przypadkowo spotkanym osobom. Uczniowie Zespołu Szkół Ponadpodstawowych nr 6 w Piotrkowie Trybunalskim wspólnie z fundacją „To jest to” zorganizowali w mieście akcję, która miała jeden prosty cel – przypomnieć, jak ważna jest bliskość drugiego człowieka.
Wydarzenie odbyło się 30 stycznia, w Międzynarodowy Dzień Przytulania. Uczestnicy akcji rozpoczęli przemarsz na Rynku Trybunalskim. Następnie przeszli ulicą Słowackiego gdzie udali się na dworzec PKP i PKS. Po drodze zatrzymywali przechodniów, oferując symboliczne przytulenie oraz własnoręcznie przygotowane przez fundację gadżety – między innymi pluszowe serduszka i herbaty do zaparzenia.
Akcja była już drugą edycją tego wydarzenia w Piotrkowie Trybunalskim.
– Spodobał nam się ten pomysł, ponieważ usłyszeliśmy, że w pewnym mieście za granicą przytulano ludzi podczas Międzynarodowego Dnia Przytulania. Pomyśleliśmy, czemu nie zrobić tego w Piotrkowie i czemu tego nie propagować. To już druga edycja tej akcji. Organizujemy ją wspólnie – my jako Fundacja „To jest to” oraz Zespół Szkół nr 6 w Piotrkowie Trybunalskim – mówi Kamila Bąkiewicz z fundacji „To jest to”.
Dla wielu osób spotkanie z uczestnikami przemarszu było czymś nieoczywistym, ale – jak przyznawali – bardzo potrzebnym.
– Czuję taką miłość, jedną do drugiego. Jest naprawdę przyjemnie – mówi jedna z mieszkanek Piotrkowa, która zdecydowała się na przytulenie.
Organizatorzy podkreślają, że przytulanie to nie tylko gest sympatii, ale także realny wpływ na zdrowie i samopoczucie człowieka.
– Przytulanie bardzo dobrze wpływa na nasz organizm i samopoczucie, na ciało fizyczne, psychikę i emocje. Przede wszystkim obniża poziom stresu. Wzrasta poziom oksytocyny, czyli hormonu związanego z bezpieczeństwem i bliskością, a spada poziom kortyzolu. Dzięki temu lepiej się czujemy, pojawiają się endorfiny, mamy więcej energii i poprawia się odporność. To niewielki gest, który nic nas nie kosztuje, a potrafi oznaczać więcej niż tysiąc słów – dodaje Kamila Bąkiewicz.
Komentarze 3