Miało to związek z awarią sieci trakcyjnej. Awarię usuwała PKP Energetyka. - Około godziny 19.40 nastąpiło przepalenie przewodu jezdnego i opuszczenie się sieci trakcyjnej. W czasie takich spadków temperatury jest to dość częsty rodzaj awarii. Zablokowanie przejazdu spowodowane było stojącym składem. Sytuacja trwała do godziny 22.50 – poinformował Mariusz Jarucki – naczelnik sekcji zasilania elektroenergetycznego w Piotrkowie.
W tej chwili ruch na przejeździe odbywa się normalnie.
Komentarze 2
01.12.2010 20:05
Ten przejazd to w ogóle POrażka!tam wieczne stanie po pół godziny.jadę do pracy-zamknięty wyjężdzam służbowym-zamknięty wracam z trasy -zamykają i na koniec wracam swoim z pracy-
ZAMKNIĘTY!!i za każdym razem czekanie po 20 minut.proponuję zaorać ten pseudoprzejazd!
01.12.2010 17:43
a dwóch porąbańców z magla strefy fm jeszcze po godzinie 8 straszyło, że przejazd jest zablokowany