Spór zbiorowy w Miejski Zakład Komunikacyjny w Piotrkowie Trybunalskim może wkrótce wejść w nowy etap. Po kontroli Państwowej Inspekcji Pracy oraz rozmowach z zarządem spółki związki zawodowe informują o częściowym porozumieniu. Warunkiem zakończenia sporu ma być jednak uregulowanie wszystkich zaległości wobec pracowników do końca maja.
Jak przekazał Marcin Górnicki – przewodniczący Związków Zawodowych „Niezależni” w MZK, mediator został na razie odwołany, a strony prowadzą dalsze rozmowy już bez jego udziału. Związkowcy podkreślają jednak, że ostateczna decyzja będzie zależeć od realizacji ustaleń dotyczących wypłat.
Według przedstawicieli strony związków po kontroli inspekcji pracy prezes spółki miał zadeklarować uregulowanie świadczeń wynikających z układu zbiorowego pracy.
Część postulatów jest już w uzgodnieniu i mają zostać spełnione do końca maja 2026 roku. To ma doprowadzić do zakończenia sporu zbiorowego. Po kontroli inspekcji pracy i negocjacjach z prezesem doszliśmy do sytuacji, że zaległości będą wypłacone i wszystko od stycznia do końca maja ma zostać uregulowane – mówi Marcin Górnicki – przewodniczący Związków Zawodowych „Niezależni” w MZK.
Związkowcy zaznaczają, że obecnie czekają na realizację ustaleń finansowych. Jeśli wszystkie wyrównania zostaną wypłacone do 29 maja, spór zbiorowy ma zostać formalnie zakończony.
Przypomnijmy, że konflikt w MZK narastał od początku roku. Związki zawodowe zarzucały władzom spółki łamanie zapisów układu zbiorowego pracy oraz brak realizacji ustaleń płacowych. W tle pojawiały się również kwestie związane z kosztowną transformacją taboru i przygotowaniem infrastruktury dla autobusów elektrycznych.
Komentarze 3