TERAZ -6°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Zła
reklama Skup złomu - konrad

Udany rewanż wicemistrzyń Polski, porażka w Lublinie

MKS Piotrcovia
MKS Piotrcovia pon., 5 stycznia 2026 06:14

Szczypiornistki Piotrcovii Piotrków Trybunalski doznały czwartej porażki w sezonie. Podopieczne trenera Horatiu Pasci uległy 26:29 w Lublinie wicemistrzyniom Polski. MKS do przerwy miał pięć bramek przewagi. Piotrkowianki w drugiej połowie starały się gonić wynik i odrobić stratę, ale to się nie udało. Obecnie Piotrcovia ma trzy punkty straty w tabeli do MKS-u Lublin.

Udany rewanż wicemistrzyń Polski porażka w Lublinie
Autor: piotrcovia.pl

Od początku meczu kibice w Lublinie mogły oglądać dobre interwencje bramkarek obu drużyn – Pauliny Wdowiak i Karoliny Sarneckiej. Gospodynie były nieco skuteczniejsze i i po pięciu minutach gry po trafieniach Sanji Radosavljević i Marii Prieto prowadziły 2:0. Pierwszą bramkę dla piotrkowianek rzutem z drugiej linii zdobyła Oliwia Domagalska. Przyjezdne nabierały pewności siebie, po rzutach Romany Roszak Patrycji Królikowskiej doprowadził do remisu 3:3, ale MKS błyskawicznie odpowiedział bramką Joanny Andruszak. Zawodniczkom Piotrcovii niezwykle trudno było pokonać Paulinę Wdowiak, która obroniła nawet rzut karny i gospodynie odskoczyły na cztery trafienia (7:3). Gdy MKS prowadził już 9:4 o przerwę poprosił trener Horatiu Pasca. Po niej udana interwencja Karoliny Sarneckiej i bramki Oliwii Domagalskiej oraz Patrycji Nogi pozwoliły przyjezdnym na zmniejszenie strat. Po 15 minutach gry było 10:6 dla gospodyń.Lublinianki utrzymywały przewagę (12:8), chociaż dla Piotrcovii trafiały Romana Roszak i Joanna Gadzina. Popełniały też jednak błędy i przyjezdne wykorzystując swoje skrzydłowe zmniejszył traty do dwóch bramek. Po przerwie na życzenie trenera Piotra Tetelewskiego znów rozgorzała walka akcja za akcję, rzut za rzut. Świetnie w ataku spisywała się w zespole Piotrcovii Oliwia Domagalska – po jej rzucie gospodynie prowadziły 15:13. Potem jednak gospodynie wykorzystały grę w przewadze po wykluczeniu Natalii Pankowskiej i po trafieniach Radosavljević znów miały cztery bramki przewagi. W ostatniej minucie trafiła jeszcze do bramki Adrianna Górna, a Karolina Sarnecka tuż przed przerwą uratowała swój zespół przed stratą kolejnej bramki. Do przerwy gospodynie prowadziły 18:13.

Drugą połowę meczu od celnego rzutu rozpoczęła Patricia Lima, ale Piotrcovia szybko odpowiedziała bramkami Patrycji Nogi i Joanny Gadziny. Gdy z drugiej linii trafiła Edyta Byzdra, strata przyjezdnych stopniała do trzech bramek. Piotrcovii opłacała się agresywniejsza obrona, nie było łatwo jednak trafić do bramki gospodyń. MKS cały czas miał kilkubramkową przewagę (21:17), a zespołowi gości cały czas czegoś brakowało, by dogonić rywalki i zmniejszyć tę przewagę. Piłka nie wpadała nawet do pustej bramki gospodyń. W końcu po bramce Joanny Gadziny piotrkowianki na 15 minut przed końcem meczu zbliżyły się do MKS-u na dwa trafienia (22:20).Po przerwie na prośbę trenera Tetelewskiego lublinianki znów odskoczyły na pięć bramek (25:20) wykorzystując niezdecydowanie rywalek w ataku. Grę natychmiast przerwał Horatiu Pasca. Zespół gości wydawał się trochę pogubiony na boisku, prosta strata i kontra Aleksandry Rosiak jeszcze go pogrążyła. Lublinianki kontrolowały wydarzenia na boisku, starały się unikać błędów i prowadziły już 28:23. Kontratak zakończony celnym rzutem Patrycji Nogi i bramka Joanny Gadziny na pięć minut przed końcem wlały trochę nadziei w serca zawodniczek Piotrcovii.

Dobrze spisywała się w bramce Karolina Sarnecka, ale podopieczne trenera Pasci nie zdołały rzucić bramki grając w przewadze. Na nieco minutę przed końcem meczu rzut Gadziny obroniła Paulina Wdowiak i MKS wciąż miał trzy bramki przewagi. Na minutę przed końcem do bramki Piotrcovii z drugiej linii trafiła Aleksandra Rosiak, praktycznie rozstrzygając już losy spotkania. Wynik meczu na 29:26 ustaliła po rzucie karnym Romana Roszak. Nagrody dla najlepszych zawodniczek meczu w swoich drużynach trafiły do Adrianny Górnej i Oliwii Domagalskiej.

PGE MKS El-Volt Lublin – MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski 29:26 (18:13)

MKS: Wdowiak, Martins – Górna (8), Radosavljević (7), Rosiak (3), Andruszak (3), Prieto (2), Przywara (1), Szynkaruk (1), Więckowska D. (1), Lima (1), Matuszczyk (1), Planeta (1), Tomczyk, Gliwińska i Więckowska M.Piotrcovia: Sarnecka, Cieślak – Roszak (8), Gadzina (7), Domagalska (4), Byzdra (3), Noga (3), Królikowska (1), Grobelna, Sobecka, Polańska, Pankowska, Masna i Szczukocka

Reklama

Podsumowanie

    reklama

    Komentarze 12

    reklama

    Dla Ciebie

    -6°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio