Rudy kot Boniek z bełchatowskiego schroniska wreszcie znalazł nowy dom. Futrzak stał się sławny po tym, jak prezes PZPN Zbigniew Boniek zaoferował ze jego adopcję dwa bilety na mecz Polska - Rumunia. A czym kot Boniek urzekł nowych właścicieli?
fot. Marta Matuszewska
Wykryto bloker reklam!
Treść artykułu została zablokowana, ponieważ wykryliśmy, że używasz blokera reklam. Aby odblokować treść, proszę wyłączyć bloker reklam na tej stronie.
- Jest cudownym mruczakiem. Jest uroczy i kochany – mówi nowa właścicielka Bońka. - Szukaliśmy kota, który nie jest najmłodszy, aby dać mu jeszcze kilka lat fantastycznego życia. Znaleźliśmy go, nie wiedząc w ogóle o całej akcji – dodaje współwłaściciel kota.
Więcej na temat adopcji Bońka, w programie reporterskim tropem o 12.30 w Strefie FM.
Komentarze 10