TERAZ 32°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Dobra
reklama Aflopark

Prokuratura o amunicji znalezionej w Muzeum w Piotrkowie. Śledztwo trwa, zarzutów na razie nie ma

F.Zieliński
Filip Zieliński pon., 29 czerwca 2026 08:57

Prokuratura Okręgowa w Piotrkowie Trybunalskim przekazała nowe informacje dotyczące śledztwa wszczętego po ujawnieniu amunicji na terenie Muzeum w Piotrkowie Trybunalskim. Postępowanie znajduje się na wstępnym etapie, nikomu dotąd nie przedstawiono zarzutów, a o dalszym kierunku śledztwa mają zdecydować m.in. opinie biegłych.

Prokuratura o amunicji znalezionej w Muzeum w Piotrkowie. Śledztwo trwa zarzutów na razie nie ma
Autor: Archiwum ePiotrkow.pl

Prokuratura Rejonowa wszczęła śledztwo w związku z ujawnieniem 19 czerwca 2026 roku amunicji strzeleckiej na terenie Muzeum przy Placu Zamkowym 4. Jak podkreślono, postępowanie prowadzone jest w fazie in rem, czyli w sprawie, a nie przeciwko konkretnej osobie.

Postępowanie znajduje się w fazie in rem, a zatem w jego toku dotychczas żadnej z osób nie przedstawiono zarzutów – czytamy w odpowiedzi prokuratury

Prokuratura poinformowała również, że obecnie trwa gromadzenie materiału dowodowego oraz oględziny zabezpieczonych przedmiotów. Ostateczne ustalenia dotyczące okoliczności zdarzenia oraz ewentualnej odpowiedzialności karnej będą możliwe dopiero po zakończeniu dalszych czynności procesowych i uzyskaniu opinii biegłego.

Jednocześnie śledczy przekazali, że na obecnym etapie wstępne ustalenia nie wskazują, aby zabezpieczone przedmioty mogły stwarzać realne zagrożenie dla życia lub zdrowia. Z uwagi na dobro prowadzonego śledztwa prokuratura nie udziela jednak bardziej szczegółowych informacji.

Przypomnijmy

Sprawa ujrzała światło dzienne 19 czerwca, kiedy na terenie Muzeum w Piotrkowie Trybunalskim ujawniono amunicję strzelecką pochodzenia wojennego. Na miejscu pracowali policjanci oraz patrol saperski, który zabezpieczył znalezione przedmioty.

Kilka dni później, podczas prac komisji inwentaryzacyjnej prowadzonej zgodnie z zaleceniami policji, odnaleziono kolejne 18 sztuk ostrej amunicji – 15 nabojów karabinowych i 3 pistoletowe. Łącznie w ciągu kilku dni na terenie muzeum ujawniono 381 sztuk amunicji.

Sprawa szybko nabrała również wymiaru personalnego. Dyrektor muzeum Dariusz Turek wystąpił do Rady Miasta o wyrażenie zgody na rozwiązanie umowy o pracę z radnym Piotrem Gajdą, który jest pracownikiem placówki. Ostatecznie większość radnych nie wyraziła na to zgody.

W kolejnych dniach doszło także do następnej interwencji policji po zgłoszeniu dotyczącym przedmiotu znajdującego się w gabinecie dyrektora. Po konsultacji pirotechnicznej funkcjonariusze stwierdzili, że nie posiada on cech bojowych i nie zastosowano w tej sprawie środków prawnych.

Posłuchaj audycji

Reklama

Podsumowanie

    reklama

    Komentarze 0

    reklama

    Dla Ciebie

    32°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio