Piotrkowscy kryminalni zatrzymali 26-latka poszukiwanego listem gończym. Mężczyzna miał do odbycia 4 lata więzienia za przestępstwo związane z posiadaniem znacznej ilości narkotyków. Podczas próby zatrzymania rzucił się do ucieczki samochodem, a następnie porzucił auto i próbował zgubić policjantów w lesie. W trakcie działań jeden z funkcjonariuszy oddał dwa strzały w bezpiecznym kierunku.
Do zatrzymania doszło 28 sierpnia 2026 roku. Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Piotrkowie Trybunalskim ustalili, że poszukiwany będzie poruszał się drogą ekspresową S8 w kierunku Piotrkowa.
Policjanci zauważyli jego samochód w rejonie Rokszyc i podjęli próbę zatrzymania. 26-latek początkowo zatrzymał pojazd przy prawej krawędzi jezdni, jednak po chwili gwałtownie ruszył i rozpoczął ucieczkę w kierunku Woli Krzysztoporskiej.
Jak informuje policja, podczas ucieczki mężczyzna stwarzał realne zagrożenie dla innych kierowców. Zajeżdżał drogę innym pojazdom i wymuszał pierwszeństwo na skrzyżowaniach. Funkcjonariusze kontynuowali pościg, nie tracąc go z pola widzenia.
W pewnym momencie 26-latek zjechał w okolice kompleksu leśnego, porzucił samochód i zaczął uciekać pieszo. Policjanci ruszyli za nim. Pościg przeniósł się w trudno dostępny teren.
W trakcie działań jeden z funkcjonariuszy oddał dwa strzały w bezpiecznym kierunku. Kiedy mężczyzna usłyszał strzały, przerwał ucieczkę. Chwilę później został zatrzymany.
Po sprawdzeniu jego danych potwierdzono, że był poszukiwany listem gończym i miał do odbycia 4 lata pozbawienia wolności za przestępstwo związane z posiadaniem znacznej ilości narkotyków.
To jednak nie koniec jego problemów. Okazało się, że kierował samochodem mimo obowiązującego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Za niestosowanie się do sądowego zakazu grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Komentarze 14