Po każdej z niedzielnych Mszy Świętych przed kościołem Najświętszej Maryi Panny Królowej Pokoju w Piotrkowie Trybunalskim odbyło się tradycyjne święcenie pojazdów. Wierni przyjechali samochodami, motocyklami i rowerami, by prosić o Bożą opiekę oraz bezpieczne podróże za wstawiennictwem św. Krzysztofa – patrona kierowców. Błogosławieństwa udzielał ks. Wojciech Buczek, wikariusz parafii.
Doroczne święcenie pojazdów organizowane jest w niedzielę przypadającą po wspomnieniu św. Krzysztofa, które obchodzone jest 25 lipca. Jak podkreśla ks. Wojciech Buczek, nie jest to jedynie symboliczny gest, ale przede wszystkim przypomnienie o odpowiedzialności, jaka spoczywa na każdym uczestniku ruchu drogowego.
Czasem chcemy zyskać minutę, a tracimy zdrowie, życie albo narażamy innych na nieszczęście. Dlatego prosimy Boga o opiekę i zawierzamy nasze podróże św. Krzysztofowi – mówił duchowny.
Kapłan zwrócił uwagę, że mimo coraz bezpieczniejszej infrastruktury drogowej i licznych zabezpieczeń, wciąż dochodzi do wielu wypadków, których przyczyną najczęściej są pośpiech, brawura i nieuwaga. Zachęcał, by każdą podróż rozpoczynać znakiem krzyża i pamiętać o odpowiedzialności za innych uczestników ruchu.
Jak zaznaczył ks. Buczek, z roku na rok zainteresowanie błogosławieństwem pojazdów nie maleje.
Coraz więcej osób korzysta z tego błogosławieństwa. Widać, że ludzie chcą zawierzyć swoje podróże Bożej opiece i bezpiecznie docierać do celu – podkreślił.
Po zakończeniu Mszy Świętych ksiądz przechodził między zaparkowanymi pojazdami, kropiąc je wodą święconą i udzielając błogosławieństwa kierowcom oraz ich pasażerom. Dla wielu parafian to stały element lipcowej tradycji i okazja do modlitwy o bezpieczne podróże przez cały rok.
Komentarze 0