Czy wiceprzewodniczący Rady Miasta w Piotrkowie zdefraudował ponad 30 tysięcy złotych ze związkowej kasy w Miejskim Zakładzie Gospodarki Komunalnej? Odpowiedzi na to pytanie poszuka prokuratura w Piotrkowie. Dziś zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa złożył Janusz Wiernicki, przewodniczący NSZZ Solidarność w MZGK.
Foto. M. Ostafijczuk
Wykryto bloker reklam!
Treść artykułu została zablokowana, ponieważ wykryliśmy, że używasz blokera reklam. Aby odblokować treść, proszę wyłączyć bloker reklam na tej stronie.
- Wczoraj na komisji zakładowej spotkaliśmy się z Tomaszem Stasiakiem, który przyznał się do zarzucanego mu czynu i zobowiązał się w dniu wczorajszym, że ureguluje wszystkie brakujące należności przez bank. Dziś rano byłem jednak w banku i tych pieniędzy nie było - mówi Janusz Wiernicki. Zapewnia także, że każda wypłata jest udokumentowana. Tomasz Stasiak przebywa obecnie na zwolnieniu lekarskim. Pojawił się na wczorajszym posiedzeniu Komisji Budżetu Finansów i Planowania Rady Miasta. Nie chciał jednak komentować zarzutów. Zamiast niego wypowiedziała się radna Jadwiga Wójcik, która poinformowała dziennikarzy, że wiceprzewodniczący złoży wyjaśnienie na sesji Rady Miasta, która odbędzie się 26 listopada.
Reklama
Podsumowanie
Bądź na bieżąco z Piotrkowem w Google
Dodaj ePiotrkow.pl do swoich preferowanych źródeł wiadomości.
Komentarze 2