TERAZ-1°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Zła
reklama

Piotrków: Biblioteka nie dostanie dofinansowania

JaKac1
JaKac1 śr., 25 sierpnia 2010 12:23
Choć czerwcowa sesja przyniosła cień nadziei na budowę nowego gmachu miejskiej biblioteki przy dofinansowaniu w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego, nadzieja ta bardzo szybko została rozwiana przez prezydenta Chojniaka na sesji sierpniowej.
Zdjęcie
Autor: fot. ePiotrkow.pl

Okazało się bowiem, iż władze miasta nie złożyły odpowiedniego wniosku do Urzędu Marszałkowskiego. O powodach tej decyzji poinformował podczas sesji Rady Miasta prezydent Krzysztof Chojniak.



- Zdecydowaliśmy się nie zgłaszać wniosku, ponieważ ukazało się ogłoszenie Zarządu Województwa Łódzkiego, w którym ten zdecydował, że będzie to jednak dofinansowanie „pięćdziesiąt na pięćdziesiąt”. W tej sytuacji musielibyśmy z własnych pieniędzy wyłożyć nie 7, a 14 mln zł (projekty mogą mieć wartość do 20 mln – więc 50% to 10 mln plus 4 mln kosztów niekwalifikowanych – daje razem 14 mln złotych). Liczymy cały czas na nowy montaż finansowy (wówczas kwota własna byłaby znacznie mniejsza). Ewentualnie czekamy na to, że ministerstwo ogłosi odpowiedni konkurs. Taka szansa zawsze istnieje – wyjaśnił prezydent Chojniak.



Według nowych założeń biblioteka miałaby kosztować 24 mln, z czego 17 miałoby pochodzić z RPO. Po decyzji Zarządu Województwa Łódzkiego władze Piotrkowa mają teraz nadzieję na środki z Ministerstwa Kultury i 85-procentowe dofinansowanie.

Podsumowanie

    Komentarze 26

    ~mini19103 (gość)

    26.08.2010 15:03

    "Piotr-Wlostowic" napisał:
    Noe! Nooooe! Noe! Gdzie jesteś?

    Piotrze a może być zamiast Noego Waila.
    Chociaż nie może Nammah.
    Sama nie wiem wybierz sam.


    ~Piotr Włostowic (gość)

    26.08.2010 14:43

    "cieciorka" napisał:
    A skoro mowa o zataczaniu koła przez (pre)historię, to chciałam przypomnieć o potopie :/


    Noe! Nooooe! Noe! Gdzie jesteś?


    cieciorka

    26.08.2010 14:16

    "Lola" napisał:
    dziś na życzenie polityków wracamy do epoki średniowiecza

    Zabieg celowy i bardzo przemyślany. Trudno się rządzi takimi jak Włostowc :D Ciągle takim się coś nie podoba, narzekają, krzyczą, na dodatek używają "podejrzanych" słów. A tak, sadzasz przed telewizorem z michą chipsów, puszczasz jeden sitcom za drugim, potem króciutka papka wiadomości na dobranoc, parę reklam z golizną lub nocny program "tematyczny" i klient zadowolony. Nawet ręki nie trzeba sobie zajmować gazetą czy książką. Można spokojnie piwko trzymać.
    A skoro mowa o zataczaniu koła przez (pre)historię, to chciałam przypomnieć o potopie :/


    ~Piotr Włostowic (gość)

    26.08.2010 14:04

    "Lola" napisał:
    Taka myśl mnie napastuje... Przed laty usilnie walczono z analfabetyzmem (choćby w latach 50 dekretem władzy), dziś na życzenie polityków wracamy do epoki średniowiecza.


    Ja tam lubię sprawy stawiać jasno, dlatego proszę mi wybaczyć, że się powtarzam.
    Wracamy do epoki troglodytów. Wiele znaków na niebie i ziemi świadczy o tym, że częściowo już jesteśmy w tamtej mało skomplikowanej epoce.


    ~Lola (gość)

    26.08.2010 13:52

    "cieciorka" napisał:
    To jest zdecydowanie za długi tekst. Kto to przeczyta? ;)

    Jest w tym jedna nadzieja: ci, którzy siłą tytanów zmierzą się z tym "przydługaśnym" tekstem jeszcze go zrozumieją. Za parę lat może być już gorzej.
    ---
    Taka myśl mnie napastuje... Przed laty usilnie walczono z analfabetyzmem (choćby w latach 50 dekretem władzy), dziś na życzenie polityków wracamy do epoki średniowiecza.
    W wiekach średnich słowo pisane nie wykraczało poza wąską, elitarną grupę społeczną. Dziś - jak się okazuje - wracamy do zarodka. Zmieniają się tylko mechanizmy działania:
    cenzus urodzenia szlacheckiego zastępuje cenzus finansowy i ilość zer na koncie bankowym (a i chęci czasem mizerne). Historia zatacza koła?
    Pozdrawiam dziewczęta

    Jedna już "odpozdrawia".


    Dla Ciebie

    -1°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio