Nie dość, że jechał samochodem w stanie zamroczenia alkoholowego, to na domiar złego uderzył w policyjny radiowóz. Ponadto okazało się, że kierowca od kilkunastu lat nie posiada prawa jazdy. Wszystko to wydarzyło się w Bełchatowie.
Wykryto bloker reklam!
Treść artykułu została zablokowana, ponieważ wykryliśmy, że używasz blokera reklam. Aby odblokować treść, proszę wyłączyć bloker reklam na tej stronie.
- Na osiedlu Dolnośląskim w Bełchatowie miała miejsce niecodzienna kolizja drogowa. 44-letni bełchatowianin kierujący oplem vectrą w trakcie wykonywania manewru skrętu w prawo na skrzyżowaniu zarysował oznakowany radiowóz, który w tym samym czasie wykonywał manewr skrętu w lewo. Bełchatowianin wydmuchał prawie 2,5 promila alkoholu. Jak się okazało, kierujący vectrą od 15 lat nie posiada prawa jazdy, gdyż zostało mu ono zatrzymane za kierowanie w stanie nietrzeźwości - przekazała Ewelina Kucharska, oficer prasowy bełchatowskiej Komendy Powiatowej.
Mężczyźnie grozi do dwóch lat pozbawienia wolności. Odpowie także za spowodowanie kolizji.
Reklama
Podsumowanie
Bądź na bieżąco z Piotrkowem w Google
Dodaj ePiotrkow.pl do swoich preferowanych źródeł wiadomości.
Komentarze 4