TERAZ 2°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Umiarkowana
reklama Toya 2

Peugeot dachował w Tychowie. Kierowca zniknął przed przyjazdem służb

I.Stachaczyk
Iwo Stachaczyk czw., 26 lutego 2026 20:32

Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło w czwartek około godziny 18 w Tychowie w gminie Czarnocin. Na drodze między Szynczycami a Biskupią Wolą dachował osobowy Peugeot. Gdy na miejsce dotarły służby, w rozbitym aucie nie było już kierowcy.

Samochód z nieznanych na razie przyczyn wypadł z drogi i dachował. Auto zatrzymało się poza jezdnią. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe.

Jako pierwsi pojawili się druhowie z OSP w Tychowie. Zabezpieczyli teren, zajęli się rozbitym pojazdem i sprawdzili, czy w środku nie ma poszkodowanych. Ponieważ samochód był wyposażony w instalację gazową, konieczne było jej odłączenie. Strażacy wspierali też policjantów w sprawdzaniu pojazdu i ustalaniu, kto mógł nim kierować.

Najwięcej znaków zapytania dotyczy jednak samego kierowcy. Nieoficjalnie ustaliliśmy, że miał on opuścić samochód tuż po zdarzeniu i oddalić się pieszo. Według relacji świadków mógł kierować się w stronę miejscowości Szynczyce.

– Patrole policji prowadzą poszukiwania kierowcy. Czynności w tej sprawie cały czas trwają – przekazała mł. asp. Edyta Daroch z Komendy Miejskiej Policji w Piotrkowie Trybunalskim.

Na miejscu nie było więc osoby, którą można by przebadać na zawartość alkoholu i innych środków odurzających. To, kto siedział za kierownicą i dlaczego doszło do dachowania, wyjaśniają teraz policjanci.

Reklama

Podsumowanie

    reklama

    Komentarze 5

    reklama

    Dla Ciebie

    2°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio