TERAZ 12°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Dobra
reklama Da Grasso

MOPR ma zmienić się w Centrum Usług Społecznych. Co to oznacza dla mieszkańców Piotrkowa?

Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Piotrkowie przygotowuje się do przekształcenia w Centrum Usług Społecznych. Nie stanie się to jednak szybko. O planowanych zmianach, rosnących potrzebach mieszkańców i nowych formach wsparcia mówiła w programie „O tym się mówi” Joanna Suszko-Bąkiewicz, dyrektor MOPR.

MOPR ma zmienić się w Centrum Usług Społecznych. Co to oznacza dla mieszkańców Piotrkowa
Strefa.FM

Centrum Usług Społecznych ma zachować dotychczasowe zadania pomocy społecznej, ale jednocześnie rozszerzyć działalność o koordynację usług dostępnych dla mieszkańców.

Aktualnie robimy wszystkie działania w tę stronę, żeby do tego doszło. Natomiast termin, kiedy ośrodek zostanie przekształcony, myślę, że będzie dość odległy. Nie jest to proste zadanie, gdyż trzeba się przygotować do tego, żeby to centrum mogło powstać – mówiła Joanna Suszko-Bąkiewicz.

Jednym z kroków jest przygotowanie bazy usług społecznych. Ma być dostępna od przyszłego roku i zawierać informacje o podmiotach działających na terenie Piotrkowa oraz oferowanych przez nie formach wsparcia. MOPR przeprowadził również badanie potrzeb mieszkańców. Wśród siedmiu rekomendowanych obszarów znalazły się m.in. wsparcie rodzin i osób z niepełnosprawnościami, rozwój wolontariatu oraz miejsc przeznaczonych dla młodzieży.

Młodzież potrzebuje pomocy psychologicznej

W rozmowie pojawił się również temat zdrowia psychicznego. Joanna Suszko-Bąkiewicz wskazała, że szczególne potrzeby w zakresie pomocy psychologicznej dotyczą młodych mieszkańców.

Przede wszystkim młodzież, jeżeli chodzi o kwestie usług psychologicznych. W szkołach jest takie stanowisko jak stanowisko psychologa, ale okazało się, że jest ono niewystarczające – mówiła Joanna Suszko-Bąkiewicz.

Dyrektor MOPR wskazała przy tym na działające w mieście formy bezpłatnego wsparcia, w tym Poradnię Psychologiczno-Pedagogiczną oraz Pomarańczową Linię.

Rodziny zastępcze nadal są potrzebne

Jednym z tematów rozmowy była także piecza zastępcza. Problem z brakiem rodzin gotowych przyjąć dzieci dotyczy całego kraju. Według Joanny Suszko-Bąkiewicz sytuacja w Piotrkowie na tle większych miast wygląda jednak stosunkowo dobrze.

Myślę, że w naszym mieście jesteśmy na tej dobrej pozycji, że mamy chyba tylko jedno niewykonane postanowienie sądu, mówiące o tym, że dziecko powinno trafić do pieczy. Natomiast w dużych miastach w Polsce są ogromne problemy z tym – mówiła Joanna Suszko-Bąkiewicz.

MOPR rozwija również nowe formy pomocy. Jedną z nich są grupy wsparcia dla rodzin zastępczych, których uczestnicy mogą wymieniać się doświadczeniami, a w spotkaniach biorą także udział zapraszani specjaliści.

W piotrkowskim MOPR pracuje obecnie 39 pracowników socjalnych. Jak podkreślała Joanna Suszko-Bąkiewicz, ich zadania obejmują nie tylko pomoc osobom znajdującym się w trudnej sytuacji, ale również prowadzenie wywiadów środowiskowych, pracę z rodzinami oraz współpracę z innymi instytucjami.

Posłuchaj całej rozmowy O tym się mówi

Reklama

Podsumowanie

    reklama

    Komentarze 13

    reklama

    Dla Ciebie

    12°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio