Policjantki z bełchatowskiej drogówki ścigały motocyklistę, który mimo wyraźnych sygnałów dźwiękowych i świetlnych nakazujących zatrzymanie pojazdu, zdecydował się zignorować polecenia funkcjonariuszek i podjął próbę ucieczki. Jak się później okazało, mężczyzna oprócz trzech obowiązujących zakazów prowadzenia pojazdów mechanicznych był również osobą poszukiwaną do odbycia kary 6 miesięcy pozbawienia wolności.
- Do zdarzenia doszło 16 marca 2026 roku około godziny 11:00 w miejscowości Dobrzelów w gminie Bełchatów. Policjantki z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Bełchatowie, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych, podjęły próbę zatrzymania do kontroli drogowej kierującego motocyklem w celu sprawdzenia jego uprawnień do kierowania pojazdem – relacjonuje asp. Marta Bajor z KPP w Bełchatowie.
Motocyklista, pomimo jednoznacznych sygnałów do zatrzymania się, nie zastosował się do poleceń i uciekał w stronę miejscowości Helenów. W pewnym momencie skręcił w drogę leśną, gdzie jego pojazd ugrzązł w błocie. 50-latek próbował jeszcze kontynuować ucieczkę pieszo, jednak dzięki zdecydowanej reakcji i skutecznym działaniom policjantek został szybko zatrzymany.
- Po sprawdzeniu w policyjnych systemach informacyjnych okazało się, że mężczyzna posiada trzy aktywne zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych za jazdę w stanie nietrzeźwości oraz jest osobą poszukiwaną do odbycia kary 6 miesięcy pozbawienia wolności. Teraz najbliższe pół roku spędzi w areszcie. Za ten czyn grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności – dodaje asp. Bajor.
Komentarze 5