TERAZ 10°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Umiarkowana
reklama Toya 2

Marsz dla Życia i Rodziny w Piotrkowie Trybunalskim. Wydarzenie wróciło po latach

F.Zieliński
Filip Zieliński niedz., 20 września 2026 17:02

Po kilkuletniej przerwie Marsz dla Życia i Rodziny ponownie przeszedł ulicami Piotrkowa Trybunalskiego. Niedzielne wydarzenie rozpoczęła msza święta w kościele Najświętszego Serca Jezusowego. Później uczestnicy ruszyli przez miasto w kierunku parafii św. Jana Pawła II. Wśród maszerujących były rodziny z dziećmi, przedstawiciele środowisk pro-life, samorządowcy i mieszkańcy.

Msza rozpoczęła się o godz. 15:00, a około godz. 15:50 uczestnicy wyszli na ulice miasta. Piotrkowski marsz był częścią szerszej inicjatywy – podobne wydarzenia organizowane są w wielu miejscowościach w Polsce.

Marsz wrócił po latach

Jedną z osób zaangażowanych w piotrkowską inicjatywę był poseł Grzegorz Lorek. W rozmowie podczas wydarzenia zwrócił uwagę na dwa zagadnienia, które organizatorzy chcieli zaakcentować – ochronę życia oraz sytuację demograficzną Polski.

Cel jest taki, by uświadomić mieszkańcom Piotrkowa, ale takie marsze są w całej Polsce, że życie ludzkie jest bardzo ważne. Pamiętajmy o tym, że jako Polska mamy duży problem z demografią. Tym bardziej dbajmy o to życie i tym bardziej propagujmy kulturę, cywilizację życia – mówił Grzegorz Lorek.

Podobne wydarzenia odbywały się w Piotrkowie około dekady temu, później zniknęły jednak z miejskiego kalendarza. Niedzielny marsz był więc powrotem tej inicjatywy po kilkuletniej przerwie.

Wydaje mi się, że jest około 500 osób, więc to jest sukces. Jest to największy marsz obok Drogi Krzyżowej i Orszaku Trzech Króli w Piotrkowie – oceniał Grzegorz Lorek.

Różne akcenty, wspólny marsz

Wśród uczestników byli również przedstawiciele lokalnych środowisk konserwatywnych i pro-life. Marcin Pietras zaznaczał, że akcentuje antyaborcyjny wymiar swojego udziału.

Jestem związany z ruchami pro-life, zatem działamy. Skoro Marsz dla Życia i Rodziny, czyli również przeciwko aborcji, która przecież niszczy rodziny, nie pozwala powstać rodzinom, więc z takim przesłaniem, aby tej aborcji w naszym kraju w końcu zaprzestać – mówił Marcin Pietras.

Pytany przez nas o sens przenoszenia takich przekonań na ulice miasta, Marcin Pietras wskazywał na możliwość dotarcia również do osób, które znalazły się na trasie marszu przypadkowo.

Myślę, że o to chodzi. Pokazywać, świadczyć – to w jakiś sposób na przypadkowych przechodniów oddziałuje. A myślę, że takie spotkanie jak dzisiaj również pokazuje, że nas, czyli osób, które są za rodziną, chcą promować rodzinę, ten tradycyjny świat wartości, nie jesteśmy sami, nie siedzimy sami gdzieś schowani po swoich domach, tylko jesteśmy w stanie pokazać, że jest nas znaczna ilość – mówił Marcin Pietras.

W marszu szedł również Łukasz Janik, radny Rady Miasta Piotrkowa Trybunalskiego. W jego wypowiedzi pojawił się z kolei wątek tradycji, kultury i tożsamości narodowej.

Przede wszystkim idziemy tutaj, aby wspierać polskie rodziny, tradycję, kulturę polską. Dążymy do tego, aby jednak utrzymać narodowość, tę przynależność naszą do naszej ojczyzny – mówił Łukasz Janik.

Rozmowa z Łukaszem Janikiem zeszła również na sposoby docierania z takim przekazem do młodszych mieszkańców.

Musimy zachęcać właśnie, pokazywać też młodym ludziom, ponieważ dzisiejsza doba internetu, czyli Facebook i TikToki, wypaczają to najmłodsze społeczeństwo, a w ten sposób możemy do nich właśnie dotrzeć. Uważam, że musimy też iść z duchem postępu, więc internet jest taką drogą, że docieramy do młodych ludzi, ale również podczas tego marszu możemy dotrzeć do tych najmłodszych mieszkańców naszego miasta – mówił Łukasz Janik.

Marsz zakończył się przy parafii św. Jana Pawła II. Tym samym po kilkuletniej przerwie wydarzenie ponownie pojawiło się w Piotrkowie, łącząc religijną formę spotkania z publicznym manifestowaniem poglądów dotyczących ochrony życia, rodziny i wartości konserwatywnych.

Reklama

Podsumowanie

    reklama

    Komentarze 147

    reklama

    Dla Ciebie

    10°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio