Temat opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi, relacje między Radą Miasta a władzami Piotrkowa Trybunalskiego oraz sytuacja wokół radnego Piotra Gajdy były głównymi tematami rozmowy z radną Marleną Wężyk-Głowacką na antenie Strefy FM.
Radna przyznała, że wakacyjna przerwa oznacza spokojniejszy okres w pracach Rady Miasta, jednak już po wakacjach spodziewa się powrotu jednego z najważniejszych tematów ostatnich miesięcy – systemu gospodarowania odpadami.
Zdaniem Wężyk-Głowackiej dyskusja o ewentualnej zmianie stawek za odbiór śmieci powinna zostać poprzedzona szczegółową analizą finansów systemu. Jak podkreśliła, mieszkańcy powinni poznać zarówno wysokość wpływów z opłat, jak i koszty odbioru odpadów oraz wydatki administracyjne. Dopiero po przedstawieniu tych danych – jej zdaniem – możliwa jest merytoryczna rozmowa o ewentualnych podwyżkach.
Radna zaznaczyła, że obecnie mieszkańcy Piotrkowa płacą 35 zł od osoby, wskazując jednocześnie, że w części okolicznych miast obowiązują niższe stawki. Jej zdaniem priorytetem powinno być uszczelnienie systemu poboru opłat i zwiększenie liczby osób objętych deklaracjami, zanim rozważone zostanie podnoszenie opłat.
„Podwyżki to jest ostateczność, a nie pierwsze rozwiązanie. Powinniśmy uszczelnić system poboru opłat, bo to mieszkańcy, którzy płacą, ponoszą wszystkie koszty.”
Znaczną część rozmowy poświęcono również sprawie radnego Piotra Gajdy oraz wcześniejszemu głosowaniu Rady Miasta nad wyrażeniem zgody na jego dyscyplinarne zwolnienie z pracy w Muzeum. Wężyk-Głowacka przypomniała, że podczas głosowania wstrzymała się od głosu, jednak – jak przyznała – dziś nie jest pewna, czy podjęłaby taką samą decyzję.
Według radnej pracodawca miał prawo reagować na stwierdzone nieprawidłowości, a cała sytuacja wymaga dokładnego wyjaśnienia przez odpowiednie organy. Krytycznie oceniła również sposób prowadzenia Komisji Kultury, której przewodniczącym pozostaje Piotr Gajda. W jej opinii obrady komisji w ostatnim czasie miały charakter jednostronny i nie sprzyjały merytorycznej dyskusji.
Radna odniosła się także do zmian kadrowych w miejskich instytucjach, komentując odejście dyrektora Muzeum. Zwróciła uwagę na – jak oceniła – dużą rotację osób kierujących miejskimi jednostkami od początku obecnej kadencji. Jej zdaniem jedną z przyczyn takiej sytuacji może być niewystarczająca komunikacja pomiędzy władzami miasta a kierownictwem jednostek.
W dalszej części rozmowy Wężyk-Głowacka mówiła o relacjach z władzami miasta. Podkreśliła, że mimo przynależności do tego samego środowiska politycznego co prezydent miasta ma poczucie, iż jej uwagi i propozycje nie są wystarczająco uwzględniane. Zadeklarowała jednocześnie gotowość do współpracy ponad podziałami politycznymi, argumentując, że w samorządzie najważniejsze powinno być wspólne działanie na rzecz mieszkańców.
Na pytanie o start w kolejnych wyborach na prezydenta Piotrkowa Trybunalskiego radna odpowiedziała, że nie wyklucza takiej decyzji. Zaznaczyła jednak, że nie traktuje kandydowania jako celu samego w sobie, a najważniejsza pozostaje dla niej praca na rzecz mieszkańców. Jak podkreśliła, ewentualna decyzja o starcie będzie uzależniona od dalszej działalności samorządowej i oceny mieszkańców.
Nie wykluczam startu w wyborach, ale nie chcę kandydować za wszelką cenę - podkreśliła.
Komentarze 1