Kolejny nieużywany samochód zniknął z ulic Piotrkowa Trybunalskiego. Straż Miejska regularnie interweniuje w sprawie pojazdów, które zajmują miejsca parkingowe i od dawna nie są użytkowane. Jak wyjaśnia Jacek Hofman, komendant Straży Miejskiej w Piotrkowie, przepisy nie określają, po jakim czasie można usunąć takie auto. Decydujący jest przede wszystkim jego stan techniczny.
Samochód, który od dłuższego czasu stoi w jednym miejscu, nie może zostać odholowany wyłącznie dlatego, że nikt nim nie jeździ. Podstawą do podjęcia takich działań jest między innymi jego niekompletność, poważne uszkodzenia lub brak tablic rejestracyjnych. Strażnicy najpierw prowadzą czynności wyjaśniające i próbują ustalić właściciela pojazdu.
Reagujemy przede wszystkim na zgłoszenia od mieszkańców. To jest kilkadziesiąt interwencji w tym roku. Nie każde takie zgłoszenie kończy się odholowaniem - mówi Jacek Hofman.
Straż Miejska w pierwszej kolejności stara się skontaktować z właścicielem i nakłonić go do usunięcia samochodu. Często chodzi o pojazdy, których naprawa przestała się opłacać, dlatego właściciele pozostawiają je na parkingach. Problem jest szczególnie odczuwalny tam, gdzie brakuje miejsc postojowych.
Jak zapowiada komendant, kolejne samochody będą sukcesywnie usuwane.
Pojazdy trafiają na wyznaczony parking strzeżony przy ulicy Przemysłowej w Piotrkowie. Właściciel może uzyskać informację, gdzie znajduje się jego samochód, i go odebrać. Musi jednak liczyć się z kosztami odholowania oraz opłatą za każdą dobę przechowywania pojazdu.
Jeśli samochód nie zostanie odebrany w ciągu sześciu miesięcy, przechodzi na własność gminy na zasadach określonych w przepisach. Miasto może wówczas wystawić go na przetarg, a jeśli pojazd nie nadaje się do dalszego zagospodarowania, skierować go do zezłomowania.
Według komendanta obecnie na parkingu tym może znajdować się nawet kilkadziesiąt samochodów. Za dalsze czynności związane z przejętymi pojazdami odpowiadają już właściwe komórki Urzędu Miasta.
Problem nieużywanych aut pozostawionych na ulicach będzie więc wracał. Straż Miejska apeluje, by mieszkańcy zgłaszali przypadki pojazdów, które mogą kwalifikować się do usunięcia, pamiętając jednocześnie, że sam długi postój nie wystarcza do ich odholowania.
Komentarze 19