Zatrzymała samochód, bo źle się poczuła. Chwilę później nieznajomy mężczyzna zaczął na nią krzyczeć, nagrywać telefonem, a następnie przedstawił się jako nieumundurowany policjant. 49-letni mieszkaniec Piotrkowa Trybunalskiego miał przeprowadzić pozorowaną kontrolę drogową, podczas której zaglądał do samochodu, sprawdzał jego stan i próbował wyrwać kobiecie kartę parkingową. W pojeździe znajdował się jej 9-letni syn. Sprawą zajęli się prawdziwi policjanci.
Do zdarzenia doszło na jednym z parkingów przy ul. Łódzkiej w Piotrkowie Trybunalskim. 8 października kobieta zgłosiła się do Komendy Miejskiej Policji, aby opowiedzieć o niepokojącej sytuacji.
Jak wynika z jej relacji przekazanej policjantom, podróżowała samochodem razem z 9-letnim synem. W pewnym momencie źle się poczuła i postanowiła zjechać na pobliski parking. Ponieważ nie było wolnych miejsc, zatrzymała pojazd przy krawężniku, starając się nie blokować wyjazdu innym kierowcom.
Wtedy do samochodu od strony pasażera podszedł nieznajomy mężczyzna. Zaczął krzyczeć na kobietę, zarzucając jej nieprawidłowe zatrzymanie pojazdu.
Kiedy kobieta próbowała odjechać, mężczyzna ponownie pojawił się przy samochodzie i zaczął nagrywać ją telefonem. Zaniepokojona kierująca przejechała na inny parking, gdzie postanowiła zapytać nieznajomego o powód jego zachowania.
Wówczas mężczyzna oświadczył, że jest nieumundurowanym funkcjonariuszem Policji, i zaczął wykonywać czynności przypominające kontrolę drogową.
Oglądał samochód z zewnątrz, zaglądał do wnętrza pojazdu, w którym znajdował się 9-letni chłopiec. Jednocześnie prowadził rozmowę telefoniczną z nieznaną jej osobą, podczas której przekazywał informacje dotyczące marki, modelu oraz numeru rejestracyjnego samochodu – informuje mł. asp. Edyta Daroch z Komendy Miejskiej Policji w Piotrkowie Trybunalskim.
W pewnym momencie uwagę mężczyzny zwróciła karta parkingowa uprawniająca do korzystania z miejsc dla osób z niepełnosprawnościami, umieszczona za szybą samochodu. Gdy kobieta wzięła dokument do ręki, nieznajomy miał próbować jej go wyrwać.
Pomimo wielokrotnych próśb o przedstawienie się i podanie danych służbowych mężczyzna nie potwierdził swojej tożsamości. Następnie oddalił się w kierunku pobliskich bloków.
Sprawą zajęli się funkcjonariusze Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego piotrkowskiej komendy. Dysponując wizerunkiem mężczyzny, rozpoznali go i ustalili miejsce jego pobytu.
Mundurowi pojechali pod wytypowany adres, gdzie drzwi mieszkania otworzył im sam 49-latek. Mężczyzna zachowywał się agresywnie i próbował wypchnąć policjantów z mieszkania. Pomimo stawianego oporu mężczyzna został zatrzymany – przekazuje mł. asp. Edyta Daroch.
49-letni mieszkaniec Piotrkowa usłyszał zarzut podawania się za funkcjonariusza Policji i wykonywania czynności związanych z tą funkcją poprzez podjęcie pozorowanej kontroli pojazdu.
Za zarzucane przestępstwo grozi mu do roku pozbawienia wolności.
Policja przypomina, że funkcjonariusz nieumundurowany, przystępując do kontroli drogowej, ma obowiązek okazać legitymację służbową. Osoba kontrolowana ma prawo upewnić się, że ma do czynienia z prawdziwym policjantem.
W razie wątpliwości nie należy ulegać presji ani przekazywać dokumentów osobie, której uprawnień nie udało się potwierdzić. Podejrzenie podszywania się pod funkcjonariusza należy zgłosić pod numerem alarmowym 112.
Komentarze 15