TERAZ -3°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Umiarkowana
reklama Wolmed 2025

Co tam się wydarzyło?! Krasoń Piotrcovia grała z ostatnią drużyną w tabeli

niedz., 25 stycznia 2026 09:51

Zawodniczki KRASOŃ MKS Piotrcovii nieoczekiwanie zremisowały na własnym boisku z zamykającym tabelę Orlen Superligi TAURON Ruchem Szczypiorno Kalisz 33-33. Mimo prowadzenia gospodarzy różnicą siedmiu bramek w drugiej połowie, przyjezdne zdołały doprowadzić do remisu, a następnie zwyciężyć w serii rzutów karnych (2-4).

Mecz lepiej rozpoczęły przyjezdne, które po celnych rzutach Simony Szarkowej Małgorzaty Trawczyńskiej prowadziły już 3:0. Sygnał do odrabiania strat w zespole Piotrcovii dała Joanna Gadzina, a do wyrównania doprowadziła kończąc szybki kontratak Patrycja Noga. Zespół gości nie poddawał się jednak łatwo. Wynik oscylował wokół remisu, Kaja Gryczewska obroniła rzut karny, a gdy z siedmiu metrów trafiła Anna Diablo, przyjezdne prowadziły 6:5. Ruch Szczypiorno utrzymywał przewagę, dobrze w bramce spisywała się Gryczewska. Kaliszanki dość łatwo radziły sobie z obroną gospodyń i po 15 minutach gry trochę niespodziewanie po rzucie Natalii Doktorczyk prowadziły 11:9. Wtedy piotrkowskiej publiczności przypomniała się Karolina Sarnecka, która obroniła dwa kolejne rzuty rywalek. Popisała się też dwoma rzutami przez całe boisko do Joanny Gadziny, a ta nie pudłowała (11:11). W 20. minucie Lucyna Sobecka wykorzystując rzut karny dala prowadzenie Piotrcovii, a po chwili Romana Roszak zabrała piłkę rywalce i w akcji sam na sam rzuciła 13. bramkę. Gospodynie nie dały sobie rzucić bramki grając w podwójnym osłabieniu, a same trafiały i po rzucie Romany Roszak prowadziła już 16:11. Podopieczne trenera Ivo Vavry zdobyły bramkę dopiero po 12 minutach gry bez celnego rzutu – co ciekawe, grając w podwójnym osłabieniu. Piotrkowianki mimo wielu niewykorzystanych szans w końcówce pierwszej połowy schodziły na przerwę prowadząc 18:14.

Drugą część spotkania otworzył świetny rzut z drugiej linii Edyty Byzdry. Przyjezdne odpowiedziały dwoma celnymi rzutami Jovany Kiprijanovskiej, ale gospodynie utrzymywały przewagę. Świetnie na obwodzie spisywała się Natalia Pankowska, której rywalki nie mogły zatrzymać, a po bramce Darii Grobelnej było już 23:16. Kaliszanki znów jednak doszły do głosu i zmniejszyły straty do czterech bramek, wykorzystując grę w przewadze. Oba zespoły w tym okresie gry popełniały sporo błędów, ale to Piotrcovia po kontrataku i rzucie Patrycji Nogi prowadziła w 45. minucie 27:22. W zespole gości dobrze w ataku spisywała się Marta Gęga i dzięki jej bramkom Kaliszanki były wciąż w grze (28:24 i 29:26). Gdy przewaga gospodyń zmalała do trzech bramek w 50. minucie o przerwę poprosił trener Horatiu Pasca. Po niej celnymi rzutami z dystansu popisała się Edyta Byzdra, ale zespół gości za każdym razem odpowiadały. Po rzucie karnym wykorzystanym przez Annę Diablo było już tylko 31:29, a gdy Marta Gęga wykorzystała brak bramkarki na boisku, Kaliszanki złapały kontakt. Czerwoną kartkę za trzecią karę dwuminutową ujrzała Patrycja Noga, a emocji i na boisku i na trybunach było coraz więcej. Kaliszanki dwa razy trafiły do pustej bramki i na trzy minuty przed końcem doprowadziły do remisu 32:32, a na minutę przed końcem było 33:33. W ostatnich sekundach meczu rzut Oliwii Domagalskiej obroniła Kaja Gryczewska i mecz zakończył się remisem. Do rozstrzygnięcia potrzebne były rzuty karne. Rozpoczęła je celnym rzutem Anna Diablo, tym samym odpowiedziała Romana Roszak. Trafiała potem Marta Gęga, Julia Fornalczyk obroniła rzut Oliwii Domagalskiej. Chwilę potem Antonina Cieślak obroniła też próbę Natalii Doktorczyk, a Lucyna Sobecka wyrównała. Trafiła Anastasiia Bondarenko, a Kaja Gryczewska powstrzymała Edytę Byzdrę. Celny rzut Jovany Kiprijanowskiej sprawił, że TAURON Ruch Szczypiorno Kalisz wygrał drugi mecz w sezonie, pokonując Piotrcovię na jej terenie.

KRASOŃ MKS Piotrcovia – TAURON Ruch Szczypiorno Kalisz 33:33 (18:14) k. 2:4

Piotrcovia: Sarnecka, Cieślak – Gadzina (7), Roszak (6), Pankowska (4), Noga (4), Byzdra (3), Domagalska (3), Sobecka (2), Masna (2), Grobelna (1) i Polańska (1)

Ruch Szczypiorno: Gryczewska, Fornalczyk – Kiprijanovska (7), Gęga (6), Diablo (4), Doktorczyk (4), Stokowiec (3), Szarkova (3), Trawczyńska (2), Bury (2), Petroll (1), Jasinowska (1) i Bondarenko

za piotrcovia.pl

Reklama

Podsumowanie

    reklama

    Komentarze 8

    reklama

    Dla Ciebie

    -3°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio