Reklama

Agrounia zablokowała drogę między Piotrkowem a Srockiem (FILM, GALERIA)

Strefa FMRegion Środa, 04 sierpnia 20211538796
Kolejny protest rolników z Agrounii w naszym regionie. Od środowego poranka blokują oni krajową dwunastkę w Rękoraju w powiecie piotrkowskim, w rejonie zjazdu na drogę S8. Protestujący zapowiadają, że strajk potrwa 48 godzin. Hodowcy podkreślają, że ich działania wynikają z niedostatecznych kroków rządzących w zwalczaniu ASF.

Ładuję galerię...

Powodem strajku rolników z Agrounii są problemy ze sprzedażą trzody chlewnej i brak opłacalności spowodowane ograniczeniami związanymi z rozprzestrzenianiem się afrykańskiego pomoru świń. Skarżyli się także na koszty badań weterynaryjnych i podkreślali, że w wyniku działań rządu polscy hodowcy przegrają rywalizację z konkurentami z zachodu.

 

Posłuchaj wypowiedzi Michała Kołodziejczaka, lidera protestujących:

 

Na pytanie dziennikarki telewizji publicznej o 200 milionów złotych, które ma trafić do hodowców trzody w ramach programu Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, poszkodowanych przez ASF, lider Agrounii odpowiedział.


Te 200 milionów niech sobie minister wsadzi w d***. Nie zgadzamy się na takiego błazna w Ministerstwie Rolnictwa. Jest to de***, który nas wszystkich upokarza!

Lider Agrounii zaatakował także publicznego nadawcę, który jego zdaniem pomimo pobierania olbrzymich pieniędzy z budżetu pańśtwa, mówi o sprawach rolnictwa i protestujących rolnikach w sposób nierzetelny. - Dwa miliardy na telewizje to można dać. Cóż to jest w porównaniu do 200 milionów na rolnictwo?! - podkreślał.


Michał Kołodziejczak nie oszczędził również samej reporterki telewizji publicznej.

 

Strajkujący zwracali uwagę także na znaczącą różnicę ceny mięsa w sklepach w stosunku do kwot jakie oni otrzymują za sprzedaż swojej trzody chlewnej. Rolnicy podkreślają, że nikt nie chce rozmawiać z nimi o sytuacji jaka jest w rolnictwie. - My mamy dzisiaj ogromne pretensje i żal do prezydenta. Oszukał nas, sam mówił o sobie, że będzie obrońcą polskiej wsi, a stał się obrońcą klasy politycznej – mówił Michał Kołodziejczak.

 

Trwający strajk zapowiedziany jest na 48 godzin. Od czwartku rolnicy mają zablokować rondo znajdujące się tuż za węzłem Piotrków Trybunalski Północ.


Rolnicy zapowiadają także dalsze protesty. - Jeśli te dwa dni nie pokażą jakiś efektów to będziemy strajkować dalej i będziemy blokować do skutku. Nasza sytuacja z dnia na dzień jest coraz gorsza - mówił rolnik z gminy Moszczenica.

 

współpraca Julita Sońta


Zainteresował temat?

8

10


Reklama

r e k l a m a

Reklama

Komentarze (96)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

rolnikzewsi ~rolnikzewsi (Gość)04.08.2021 21:47

TAK NIE MOŻE BYĆ!!!!!!!!!!!! Pod koniec ubiegłego roku rolnikowi małego gospodarstwa do 10 ha, odbiorca (pośrednik) za 1 kg żywca trzody chlewnej płacił 3,00zł - strata dla rolnika około 200,00zł na 1 sztuce tucznika. Co ma zrobić rolnik, nie sprzedać i przetrzymać termin sprzedaży - wówczas kupujący zapłaci mu o 0,20zł lub 0,40zł mniej za kg żywca. Pytam się kto WYSŁUCHA tego biednego rolnika, który żyje tylko i wyłącznie z gospodarstwa, i żywi trzodę zbożem tylko ze swojego gospodarstwa. Takich gospodarstw rolnych w Polsce są setki tysięcy. Z czego mają żyć ci rolnicy??? Tucz przemysłowy to jest zupełnie inne zagadnienie.

73


go?ć_gość ~go?ć_gość (Gość)05.08.2021 09:52

Przecież jest demokracja. A protesty są jednym z jej atrybutów. Jeżeli może protestować: lekarz, pielęgniarka, górnik,mundurowy czy kobieta to dlaczego nie rolnik?

51


władek ~władek (Gość)05.08.2021 10:41

Odkąd sięgam pamięcią czyli tak lekko licząc od 50 lat to w rolnictwie nie było jednego normalnego roku.Co rok jest kurde klęska,a to susza a to ulewy i gradobicia jak nie klęska urodzaju lub klęska nie urodzaju a rolnicy ciągle tylko do tego dokładają.Tylko skąd oni na to dokładanie biorą?

83


Robens ~Robens (Gość)04.08.2021 13:56

Do kolegi niżej. Tak, masz rację. Obłudni są ale rolnicy. Nikt im nie karze wykonywać syzyfowa pracę. Mamy wolny rynek. Jak się nie opłaca to trzeba zmienić branżę/pracę.

325


Godc ~Godc (Gość)05.08.2021 10:26

Traktor za powyzej pół miliona musi być

30


Kalina ~Kalina (Gość)05.08.2021 10:09

Proponuję przejść z trzody na produkcję mleka jak piglety się nie oplacaja. Wtedy zobaczycie co to ciężka praca na wsi.:)

00


Ada ~Ada (Gość)05.08.2021 09:55

Jak nie potrafią negocjować - niech zatrudnią sprzedawców, negocjatorów, adwokatów. A wolą blokować drogę ciężko pracującym ludziom, którzy z politykami nie mają nic wspólnego. Bardzo to prymitywne. Za trudno ruszyć to, o czym mówił pan powyżej, do Warszawy, pod ministerstwo rolnictwa, albo kancelarię sejmu czy premiera.

40


go?ć_anita ~go?ć_anita (Gość)05.08.2021 09:53

No widać wielką biede na wsi po tych strajkach. Te traktory to z zarobku po 3.5zl za zywiec?

93


go?ć_rolnik ~go?ć_rolnik (Gość)05.08.2021 08:46

Paly i gonic z drogi cwaniakow biznesmenow rolnik to nie stac na traktor za 300 tys i wiecej to juz fermy i przedsiebiorcy na krusie chcieliscie prosiakow z zagranicy to cierpta to ta wasza swietna unia idzcie teraz do uni ze wam sie nie oplaca a oni sprzedaja wy nie bedzie ie i sie pogodzcie z tym faktem

33


Bolec ~Bolec (Gość)05.08.2021 07:44

czemu blokuja droge i przeszkadzaja zwyklym ludziom? niech ida pod jakikolwiek urzad nad cyrk na Wiejskiej

90


Reklama
Reklama Reklama

r e k l a m a

Reklama
reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat