Blisko pięć godzin trwało przesłuchanie biegłego podczas kolejnej rozprawy w procesie Sebastiana M., oskarżonego o spowodowanie tragicznego wypadku na autostradzie A1. Obrona i sam oskarżony zadali około 200 pytań dotyczących przede wszystkim opinii uzupełniającej oraz danych z rejestratorów pojazdów. Wcześniej sąd nie zgodził się na dołączenie do akt prywatnej ekspertyzy przygotowanej na zlecenie obrony i utrzymał wobec Sebastiana M. tymczasowy areszt.