Piotrków Trybunalski – miasto, które przez dziesięciolecia ogrzewały potężne kotły węglowe, powoli żegna się ze swoją przemysłową przeszłością z lat 70. i 80. ubiegłego wieku. Część obiektów ciepłowni C2 przy ulicy Rolniczej jest właśnie rozbierana, a my mieliśmy okazję zajrzeć do środka tuż przed rozpoczęciem prac. W naszej galerii zobaczycie ogromne kotły, które od lat 70. ogrzewały miasto - przeżarte przez siarkę z węgla, sieć rur, zaworów i przełączników – wszystko to nadaje miejscu wyraźny urbexowy charakter.
Decyzja o odejściu od węgla zapadła kilka lat temu. Miasto w 2022 roku rozpoczęło modernizację miejskich ciepłowni, a w zasadzie budowę nowych gazowych źródeł ciepła przy ulicach Rolniczej i Orlej. Dzięki nim Piotrków przeszedł metamorfozę, a wykluczenie spalania miału węgla kamiennego doprowadziło do niemalże całkowitej redukcji emisji pyłowych do atmosfery. Jak podkreśla prezes Elektrociepłowni, Paweł Uznański:
Nie moglibyśmy pozostawić tych instalacji w ruchu ani zachować ich na przyszłość na tzw. "czarną godzinę". To były ogromne kotły przemysłowe – nie da się ich porównać do domowych pieców. Wszystko wymagałoby koncesji, przeglądów i kosztów, które dziś byłyby nieuzasadnione.
Wiele elementów zostało tak przebudowanych, że fizycznie nie mogły już działać ani być zasilane w energię elektryczną. Dlatego decyzja o wyburzeniu była nie tylko konieczna, ale też logiczna z punktu widzenia bezpieczeństwa i kosztów spółki.
Podczas naszej wizyty widzieliśmy część budynku, która przez dekady była sercem produkcji ciepła. Choć na placu budowy nie pracuje jeszcze ciężki sprzęt, już widać pierwsze cięcia w konstrukcji. To miejsce, które dla wielu mieszkańców było niewidocznym sercem miasta, teraz znika w oczach.
Nowa ciepłownia gazowa przy ul. Rolniczej ma swoje zaplecze. Stare budynki, w których znajdowały się kotły węglowe, są już sukcesywnie wyburzane, a teren zostanie uporządkowany pod nowe inwestycje. W przypadku EC-1 przy ul. Orlej, wyburzenia są konieczne dla stworzenia przestrzeni na nowe systemy kogeneracji i instalacje OZE. To kolejne planowane etapy transformacji piotrkowskiego ciepłownictwa.
Prezes Paweł Uznański podkreśla, że proces rozbiórki jest naturalnym etapem modernizacji:
To, co widzimy teraz, to po prostu zakończenie pewnej epoki. Miejsce, które przez dekady dostarczało ciepło mieszkańcom ze spalanego węgla, zmienia swój charakter. W dalszym ciągu są to instalacje przemysłowe, ale w miejscu starych ciepłowni powstały i będą budowane kolejne nowoczesne i ekologiczne instalacje, które gwarantują bezpieczeństwo dostaw ciepła do miasta.
Dla miłośników urbexu i fotografii industrialnej, EC-2 przy ul. Rolniczej to wyjątkowy temat. Fotografie, które zamieszczamy w artykule, pokazują prawdziwe wnętrze ciepłowni węglowej – monumentalne kotły, zardzewiałe instalacje i sieć rur, które przez dekady dostarczały ciepło do tysięcy piotrkowian.
Komentarze 5