Leśny Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt stał się miejscem niezwykłego spotkania. Z okazji Dnia Rodzicielstwa Zastępczego w piątek zorganizowano tam pełen atrakcji piknik dla rodzin, które codziennie dzielą się miłością z potrzebującymi dziećmi.
Słońce, zapach lasu i mnóstwo dziecięcego śmiechu – tak w skrócie wyglądał tegoroczny Dzień Rodzicielstwa Zastępczego. Wydarzenie zorganizowane przez Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie przy wsparciu Urzędu Miasta w Piotrkowie Trybunalskim przyciągnęło dziesiątki podopiecznych wraz z opiekunami.
Miejsce spotkania nie było przypadkowe. Leśny Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt leży w wyjątkowym punkcie na mapie regionu – u zbiegu aż trzech gmin.
– Właśnie tutaj stoimy: w tym miejscu jest miasto Piotrków Trybunalski, kawałek dalej gmina Wolbórz, a zaledwie 100 metrów stąd zaczyna się gmina Sulejów – tłumaczy z uśmiechem Paweł Kowalski, kierownik ośrodka. – Nasz ośrodek, w swojej części edukacyjnej, działa jak swoista placówka dyplomatyczna. Łączy, a nie dzieli lokalne społeczności. Pokazujemy żywy przykład tego, że można pokojowo i twórczo współistnieć na granicach różnych administracji.
Kierownik podkreśla, że to nie pierwsza tego typu inicjatywa na podległym mu terenie. Leśnicy chętnie otwierają swoje podwoje dla celów charytatywnych i społecznych.
Organizatorzy zadbali o to, aby nikt się nie nudził. Na dzieci i dorosłych czekał szereg propozycji łączących zabawę z wiedzą o przyrodzie.
Kluczową rolę w powodzeniu imprezy odegrała aura. Po wielu pochmurnych dniach, niebo nad Piotrkowem wreszcie rozbłysło pełnym słońcem.
– Przede wszystkim zamówiliśmy wspaniałą pogodę – cieszy się Joanna Suszko-Bąkiewicz, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Piotrkowie Trybunalskim. – To niezwykle ważny dzień w naszym kalendarzu pomocy społecznej. To święto osób, które dają ogromną ilość miłości tym, którzy najbardziej jej potrzebują. Chcemy, aby ten czas upłynął im w wyjątkowo radosnej atmosferze.
- Rodzicielstwo zastępcze to jest coś przepięknego, niezwykle ważne, ale jest to też bardzo ciężka misja. Tutaj właściwie nie można by ominąć żadnego słowa, który moglibyśmy komplementować. Ogromne serca osób, które opiekują się dziećmi - dodał prezydent Piotrkowa Juliusz Wiernicki.
Komentarze 3