Od spotkania z zespołem Enej, a później z Dawidem Kwiatkowskim siostry Kafar z Piotrkowa dały się poznać publiczności w całej Polsce. Występowały na opolskim festiwalu, często gościły w ogólnopolskich stacjach telewizyjnych. Teraz mają wystąpić w polsatowskim Must Be the Music.
- W piątek, trzeciego kwietnia o godz. 21.00 jest odcinek z nami, zachęcamy do oglądania. Piosenka jest z tamtego roku, z lipca. I ma tytuł „Tak lub Nie”. Więc można powiedzieć, że jak na nas to nowsza, bo dopiero mamy trzy single – mówią siostry Kafar.
- To nasze marzenie. Chciałybyśmy, bardzo byśmy chciały. Na pewno taka pełnowymiarowa płyta, to jest nasze ogromne marzenie. Ale to oczywiście są gdzieś tam długoterminowe plany. Na razie skupiamy się gdzieś tam jednak na teraźniejszości i właśnie ten Must Be the Music to jest coś, czym aktualnie żyjemy.
- Prawie co weekend byłyśmy na jakimś koncercie. Tak, coś się działo i gdzieś tam grałyśmy, więc to jest w ogóle dla nas też takie spełnienie marzeń. Zwiedzamy trochę Polskę. Tak, chciałyśmy zawsze to robić i koncertować dla ludzi i właśnie najchętniej z naszymi autorskimi utworami – podkreślają piotrkowianki.
- To jest w ogóle cudowne wsparcie, że rzeczywiście od tych lokalnych też miejscowości zawsze je czujemy i jak mamy koncerty gdzieś tutaj blisko, to zawsze jest pełno ludzi, którzy też znają nasze piosenki i to jest zawsze takie ubogacające. Daje nam takiej energii totalnej.
- II LO to jest szkoła znana z tego, że szkoli talenty. Ja chodzę jeszcze do drugiego i jest tam wspaniały chór. I w ogóle to, ja się tam bardzo rozwinęłam. I pani Renata Toma dała mi takie ogromne wsparcie. Pani dyrektor też. I po prostu wszyscy nauczyciele, bo to rozumiem, że to nie jest łatwe, bo ja też mam nie za dobrą frekwencję, ale zdaję. I bardzo doceniam to, że mnie wspierają nadal i po prostu chcą dla mnie jak najlepiej – powiedziała nam Zuzia.
- Teatr Muzyczny Toruń aktualnie w "Jesus Christ Superstar". Teatr Muzyczny w Łodzi w "Skrzypku na Dachu". I od września w Teatrze Syrena w Warszawie. To wszystko musicale. W tym się też kształciłam. Skończyłam studia, więc też się cieszę, że mogę się spełniać w tym kierunku.
- Płyta Kayah i Bregović to jest jedna wielka inspiracja dla mnie i w ogóle inspiracje czerpiemy zewsząd tak naprawdę, więc można tam bardzo różne style usłyszeć. No i w tych naszych najnowszych kawałkach, oprócz tego, że właśnie będzie ten ludowy utwór, to chcemy też trochę pokombinować z tymi stylami, poszukać, co nam się też podoba innego i żeby nie zamykać się też na jeden styl – podkreśliła Julia.
Komentarze 6