- Nie straszmy kierowców utrudnieniami. Są tam pewne uciążliwości, ale nic się nie zmieni na gorsze. Zaryzykowałbym nawet, że kierowcom jadącym z Łodzi do Piotrkowa będzie łatwiej – przekonuje Maciej Zalewski, rzecznik łódzkiego oddziału GDDKiA. Zmiana organizacji ruchu nastąpi w godzinach dopołudniowych, we wtorek 1 sierpnia i wiąże się z zakończeniem prac nad nawierzchnią i konstrukcją jezdni na nitce prowadzącej do Katowic. - Zasady będą te same: ruch dwukierunkowy będzie odbywał się po jednej jezdni. Jadąc od Łodzi, nie trzeba będzie przejeżdżać na drugą jezdnię, tylko jechać na wprost (starą trasą) lub skręcić w prawo, na autostradę – dodaje M. Zalewski.
Przewidywany termin zakończenia prac to 31 października. Niewykluczone, że drogowcy zdążą uporać się z nimi wcześniej – w przypadku jezdni południowej prace zakończono około dwa tygodnie przed zakładanym terminem.
Komentarze 5
28.07.2017 11:14
Znów zawodowi kierowcy nie będą wiedzieć jak się poruszać jeździc pod prad wymuszac na stopie .....
28.07.2017 10:22
Co Wy tu za głupoty wypisujecie? Od ponad roku nie jest to już DK1, tylko DK12/DK91. Numer 1 ma otwarta w ubiegłym roku autostrada A1, a numery dróg w Polsce generalnie się nie dublują.
28.07.2017 09:38
Nie spieszą się...
Żałosne, że parusetmetrowy odcinek robią tyle czasu.
27.07.2017 14:45
Skręcać z Armii Krajowej w Piłsudskiego zmieniono juz organizacje ruchu. Niektórzy dalej jeżdżą na pamięć. Strzałki z sygnalizatoròw zginęły.