TERAZ -1°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Umiarkowana
reklama Audiofon

Piotrków. Czy powstanie hala dla zawodników sportów walki?

A.Wolski
Artur Wolski wt., 10 lutego 2026 09:59

Hala sportowa dla zawodników sportów walki, przede wszystkim zapaśników AKS, ma powstać przy ul. Żwirki w Piotrkowie. Przynajmniej tak twierdzą władze miasta i dyrektor Atletycznego Klubu Sportowego Piotr Stępień.

Piotrków. Czy powstanie hala dla zawodników sportów walki
Autor: Filip Zieliński

Zapaśnicy AKS nie mogą już trenować w historycznej sali SOKÓŁ przy piotrkowskim Miejskim Ośrodku Kultury ze względu na stan techniczny obiektu. Przez lata w starej, nieco „podrasowanej” salce ćwiczyli medaliści mistrzostw Polski, a nawet mistrzostw świata i Europy Mateusz Bernatek. Niestety inspektor nadzoru budowlanego obiekt zamknął i zapaśnicy musieli szukać innego miejsca. Korzystają z uprzejmości ZSP nr 1 i trenują w sali gimnastycznej tej placówki przy ul. Żwirki.  

Co dalej? Gdzie będą trenować przyszli mistrzowie?

- Wszyscy są na tak, ale wszystko się rozbija, pewnie o pieniądze. Powiedziałem na jednym ze spotkań, że chciałbym przed odejściem ze sportu, czy przejściem na emeryturę zobaczyć tę salę i że zapasy nareszcie będą miała dla siebie jakieś miejsce w mieście – mówił na antenie Radia Strefa FM Piotr Stępień, dyrektor AKS i przewodniczący Rady Sportu przy prezydencie Piotrkowa.

Sala ma powstać przy ul. Żwirki obok boisk treningowych, gdzie swoje mecze rozgrywają m.in. piłkarze amatorzy. Miasto zabezpieczyło w tegorocznym budżecie pieniądze na projekt.

Zapasy były traktowane po macoszemu

- Odkąd tu jestem, a jestem już od osiemdziesiątego piątego roku, to tak zawsze troszeczkę po macoszemu były traktowane. Nie wstydzę się tego mówić, mówię to już głośno od wielu lat, że jesteśmy, jeżeli chodzi o wyniki sportowe, najlepszą dyscypliną w tym mieście i tutaj nie ma nawet co dyskutować. Wyniki nas bronią. Rok w rok zdobywamy przynajmniej dziesięć medali mistrzostw Polski w różnych grupach wiekowych. Trafiają się też medale na mistrzostwach Europy czy świata – dodał b. wicemistrz olimpijski w zapasach.

Rada Sportu przy prezydencie

- Moim prywatnym zdaniem ta rada jest za duża, bo tam jest w tym gremium 16 osób. Ciężko nieraz merytorycznie podyskutować. Ostatnio było na spotkaniu 6 osób, pewne rzeczy zostały ustalone. Na ten moment jest dyskusja na temat dofinansowania klubów sportowych, dotacji z miasta na kluby sportowe. Myślę, że po dyskusjach przedstawimy panu prezydentowi nasz punkt widzenia. Punkt widzenia przedstawicieli klubów sportowych, które biorą udział w tym gremium. A jakie będą decyzje miasta? My jesteśmy tylko ciałem doradczym, nie decydujemy o tym kto, ile, co i kiedy - podkreślił Piotr Stępień.

TAK WYGLĄDAŁA OSTATNIO SALA SOKÓŁ

Reklama

Podsumowanie

    reklama

    Komentarze 7

    reklama

    Dla Ciebie

    -1°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio