Do groźnego zdarzenia drogowego doszło w poniedziałek około godziny 20 na autostradzie A1 w rejonie Parzniewic. Na 367. kilometrze trasy kierujący osobowym Fordem przebił bariery rozdzielające jezdnie i zjechał na przeciwległy pas ruchu, powodując poważne utrudnienia.
37-letni mężczyzna jechał w kierunku Piotrkowa Trybunalskiego. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, stracił panowanie nad pojazdem i przebił bariery energochłonne, blokując autostradę w kierunku Katowic. Na miejsce zadysponowano policję oraz straż pożarną.
– Kierujący Fordem nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, w wyniku czego przebił bariery dzielące jezdnię i zablokował autostradę w kierunku Katowic – informuje młodsza aspirant Edyta Daroch z Komendy Miejskiej Policji w Piotrkowie Trybunalskim.
Badanie alkomatem wykazało, że kierowca miał niemal 0,7 promila alkoholu w organizmie. Na chwilę obecną przejezdny jest jeden pas w kierunku Katowic, a utrudnienia – według zapowiedzi służb – mają potrwać około pół godziny.
Równolegle do tego zdarzenia, kilka kilometrów dalej, na 373. kilometrze autostrady A1 w kierunku Katowic, doszło do kolejnej kolizji. W Toyocie jadącej tym odcinkiem doszło do wystrzału tylnego lewego koła. Pojazd wpadł w poślizg i uderzył w bariery energochłonne. W tym przypadku nikt nie odniósł obrażeń.
Na miejscu obu zdarzeń pracują policjanci. Funkcjonariusze apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności i bezwzględne przestrzeganie przepisów, zwłaszcza w kontekście prędkości i trzeźwości za kierownicą.
Komentarze 1