TERAZ 10°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Umiarkowana
reklama Wolmed 2025

Pies zabrany z prowizorycznej szopy. Organizacja zapowiada dalsze kroki wobec gminy Wola Krzysztoporska

A.Wolski
oprac. Artur Wolski niedz., 13 września 2026 18:05

Sprawa psa przebywającego w prowizorycznej szopie, o której pisaliśmy na ePiotrkow.pl, ma dalszy ciąg. Zwierzę zostało odebrane i trafiło pod opiekę organizacji zajmującej się pomocą psom. Jej przedstawiciele twierdzą, że wcześniej bezskutecznie oczekiwali reakcji gminy Wola Krzysztoporska. Zapowiadają również podjęcie kolejnych kroków w tej sprawie.

Pies zabrany z prowizorycznej szopy. Organizacja zapowiada dalsze kroki wobec gminy Wola Krzysztoporska
archiwum epiotrkow.pl

Przypomnijmy, że w poprzednim materiale opisaliśmy sytuację psa, który miał przebywać w bardzo trudnych warunkach, w prowizorycznej szopie. Sprawą zainteresowała się organizacja zajmująca się pomocą zwierzętom, która apelowała o podjęcie działań.

Jak przekazano redakcji, ostatecznie zdecydowano się na odebranie psa.

„Ze względu na to, że gmina nie chciała zareagować, sprawa została zgłoszona do stowarzyszenia zajmującego się psami” – przekazano naszej redakcji przez Agnieszkę Sokalską z Fundacji Uratuj Mruczka.

Organizacja zaznacza jednocześnie, że sama nie ma obecnie możliwości przyjmowania i przechowywania kolejnych zwierząt.

„My nie jesteśmy w stanie przechowywać psów, na obecną chwilę nie mamy warunków” – słyszymy.

Pies został jednak zabezpieczony i trafił do organizacji, która ma zapewnić mu dalszą opiekę. W mediach społecznościowych opublikowano również nagranie dokumentujące moment odebrania zwierzęcia.

Będą zawiadomienia?

Jak wynika z informacji przekazanych redakcji, organizacja, pod której opiekę trafił pies, rozważa podjęcie dalszych kroków wobec gminy. W grę ma wchodzić zarówno dochodzenie roszczeń, jak i zawiadomienie prokuratury w związku z podejrzeniem niedopełnienia obowiązków.

Na tym etapie są to zapowiedzi organizacji, a nie rozstrzygnięcia organów ścigania czy sądu.

Przedstawiciele organizacji powołują się przy tym na ustawę o ochronie zwierząt i wskazują na art. 7, dotyczący możliwości odebrania zwierzęcia właścicielowi lub opiekunowi w przypadku znęcania się nad nim.

Ich zdaniem reakcja w takich sytuacjach powinna następować bez zbędnej zwłoki, a nie po długotrwałym oczekiwaniu na zakończenie procedur.

„W świetle ustawy o ochronie zwierząt z 1997 roku gmina powinna zareagować natychmiast, a nie zasłaniać się przez kilka tygodni procedurami” – argumentują przedstawiciele organizacji.

 Organizacja zwraca uwagę, że w sytuacji, gdy instytucje publiczne nie podejmują – w jej ocenie – wystarczająco szybkich działań, ciężar interwencji przejmują organizacje społeczne.

Co dalej z psem?

Najważniejsze jest obecnie zapewnienie zwierzęciu odpowiedniej opieki. Jednocześnie organizacja zapowiada dalsze działania dotyczące samego sposobu prowadzenia sprawy przez gminę.

O sprawie pisaliśmy kilka dni temu

Reklama

Podsumowanie

    reklama

    Komentarze 33

    reklama

    Dla Ciebie

    10°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio