TERAZ 22°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Bardzo dobra
reklama SAN - Rekrutacja

Matka i córka walczą o zdrowie. „Dziś proszę o pomoc nie tylko dla Jagody, ale również dla mnie”

S.Szokalska
Sylwia Szokalska śr., 27 maja 2026 12:05

Od lat całe życie podporządkowała chorej córce. Teraz sama ciężko choruje i nie ma już sił, by walczyć samotnie.

Codzienność pani Ani od wielu lat wypełnia walka o zdrowie córki. Jagoda urodziła się jako wcześniak z poważną wadą ośrodkowego układu nerwowego pod postacią wodogłowia. Od pierwszych chwil życia dziewczynka wymagała stałej opieki, rehabilitacji i wsparcia specjalistów. Dziś sytuacja rodziny staje się dramatyczna – mama Jagody sama ciężko choruje i coraz bardziej traci wzrok.

Każda mama stawia dziecko na pierwszym miejscu. Przez wszystkie lata zawsze wybierałam ją – pisze pani Ania w poruszającym apelu o pomoc.

Choć Jagoda jest już starsza, jej stan nadal wymaga intensywnego leczenia i rehabilitacji. Dziewczynka nie porusza się samodzielnie. Na zewnątrz korzysta z kul, jednak w domu najczęściej przemieszcza się na kolanach. Rodzina od lat walczy także z bolesnymi przykurczami, które znacząco utrudniają codzienne funkcjonowanie.

Stała rehabilitacja, turnusy terapeutyczne i konsultacje specjalistyczne to dla Jagody jedyna szansa na poprawę sprawności i zmniejszenie bólu. Przez lata mama wykonywała ogrom pracy również w domu, ćwicząc z córką każdego dnia. Dziś jednak sama potrzebuje pomocy.

Stan zdrowia pani Ani drastycznie się pogorszył. Kobieta choruje na cukrzycę typu 1, zdiagnozowaną już ponad 20 lat temu. Wieloletni stres i ciągła walka o zdrowie córki doprowadziły do kolejnych poważnych schorzeń.

Lista diagnoz jest długa: zapalenie trzustki, niedokrwistość mikrocytarna, torbiel nerki, zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa, refluksowe zapalenie przełyku, jaskra oraz zaburzenia siatkówki oka. Największy lęk budzi jednak postępująca utrata wzroku.

Boję się, że będzie tylko postępować – przyznaje pani Ania.

Do tej pory to ona zajmowała się córką, podczas gdy jej mąż pracował, by utrzymać rodzinę. Obecnie sytuacja całkowicie się zmieniła – mężczyzna musi opiekować się zarówno żoną, jak i córką.

Rodzina apeluje o wsparcie finansowe na dalsze leczenie i rehabilitację. Jak podkreśla mama Jagody, zebrane środki są ich jedyną szansą na poprawę zdrowia i odzyskanie choć części normalności.

Kochani, sytuacja staje się coraz trudniejsza - pisze w swoim apelu. -

Błagam o pomoc w uzbieraniu środków na dalsze leczenie i rehabilitację, zarówno Jagódki, jak i moją.

Link do zbiórki znajdziecie TUTAJ

Reklama

Podsumowanie

    reklama

    Komentarze 0

    reklama

    Dla Ciebie

    22°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio