TERAZ 13°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Bardzo dobra
reklama Wolmed 2025

Książka na weekend – dwie propozycje w górskim klimacie

K.Żołądek
Krzysztof Żołądek sob., 30 maja 2026 07:24

Tak się złożyło, że w krótkim czasie na księgarskie półki trafiły dwie książki dwóch różnych autorów, ale obie przenoszą czytelników w górskie ostępy. I mamy tu różnorodność, bowiem wyobraźnia może nam przedstawić pod powiekami panoramę Karkonoszy i Tatr, ale o tych książkach w dalszej części tego artykułu. Zaczniemy z zupełnie innej beczki, choć też kryminalnie...

Okładki książek
Okładki książek / Autor: K. Żołądek

Na początek coś w sam raz dla miłośników mrocznego kryminału. W takim bowiem anturażu utrzymana jest najnowsza powieść Marcela Mossa „Ego”, która ukazała się nakładem wydawnictwa Filia. Akcja przeniesie nas do Bolesławca. Miastem wstrząsa brutalne zabójstwo, a ofiarą jest młoda kobieta. Jej ciało znaleziono w dość odludnym miejscu. Na jej ciele znajduje się znak, jaki na ciałach swoich ofiar zostawiał przed laty morderca zwany Raptorem. Czy to oznacza powrót seryjnego zabójcy? Zagadkę rozwiązywać będziemy wspólnie z komisarzem Błażejem Hellerem i jego partnerką – Malwiną Zygart.

Marcel Moss nadal jest jednym z najpopularniejszych autorów dla młodego pokolenia czytelników w naszym kraju, a to za sprawą niesłabnącej popularności serii książek o liceum Freuda. Jednak na koncie Marcel ma dużo więcej tytułów i w większej liczbie gatunków literackich. Tym razem oddaje w nasze ręce powieść „Ego” i z tego co wiem, to jest już w księgarniach, na półkach z nowościami.

O tej książce można też posłuchać:

Druga w kolejności pozycja to powieść Navessy Allen zatytułowana „Lights out”, która w Polsce ukazała się nakładem wydawnictwa Czwarta Strona w przekładzie Agnieszki Brodzik. To opowieść mroczna, ale jednocześnie zabawna i pikantna. I na kartach książki będziemy śledzić losy Aly, pielęgniarki na oddziale ratunkowym. Kobieta ucieka od wyczerpującej pracy, marząc o zamaskowanych mężczyznach, których wyszukuje w sieci. I pewnego dnia wysyła do jednego z nich niewinną wiadomość. Niewinną. Z pozoru...

Navessa Allen jest amerykańską autorką bestsellerów, bo tak jej książki określa „New York Times” czy „USA Today”. Na co dzień mieszka i pisze w północnej części Nowej Anglii, a dokładniej na dwustuletniej farmie pełnej zwierząt. Na szczęście znajduje też czas na pisanie książek. A tej zatytułowanej „Lights out” możecie szukać w księgarniach.

O tej książce można też posłuchać:

Jako trzecią polecamy książkę „Dom bestii” autorstwa Michelle Wong, która w Polsce ukazała się nakładem wydawnictwa We need YA w przekładzie Igi Wiśniewskiej. Do tego jest wzbogacona ilustracjami wykonanymi przez autorkę. To powieść w klimacie, który można określić jako horrormantasy, z gotyckim klimatem, a do tego przypominającą nieco mroczną baśń. I poczytacie tym razem o Almie, która dorastała jako dziecko odrzucone przez społeczeństwo. Dopiero po odnalezieniu ojca, dowiaduje się prawdy o swoim pochodzeniu. I wtedy rodzi się w niej chęć zemsty...

Michelle Wong jest pisarką i artystką. Pochodzi z Hongkongu. Zanim napisała swoją powieść byłą ilustratorką powieści innych autorów, sama też stworzyła komiks, którego premiera ma się odbyć wkrótce. Teraz możemy się skupić na jej debiucie literackim, a książki „Dom bestii” możecie już szukać w księgarniach.

O tej książce można też posłuchać:

Kolejna propozycja to najnowsza powieść autora trylogii o schronisku, Sławka Gortycha zatytułowana „Święto Karkonoszy”, która ukazała się nakładem wydawnictwa W.A.B. To kolejny tom bestsellerowej karkonoskiej serii kryminalnej. Tym razem historia zaczyna się w roku 1948, kiedy to na Ziemie Odzyskane zostaje przesiedlony Bronisław Kowalewski. Musi zrobić wszystko, by w nowym miejscu poczuć się jak w domu. Do tej historii będziemy wracać w dalszej części opowieści, której akcja przeskoczy do roku 2008, kiedy to szczyty gór rozświetla blask potężnych ognisk, który oznajmia Święto Karkonoszy, mające uczcić 900-lecie Jeleniej Góry. W góry ruszają też uczestnicy rajdu, jednak po załamaniu pogody większość z nich nie dociera do schroniska.

Sławek Gortych jest miłośnikiem Dolnego Śląska i kryminalnych historii, ale też twórcą bloga „Zagubiony w Karkonoszach” i można się w nich zgubić razem z nim. Sięgając po jego książki, które podbiły rynek literacki w Polsce, a sam autor zebrał już wiele nagród za trzy opowieści o schronisku, które przestało istnieć, które przetrwało i zostało zapomniane. Teraz Sławek Gortych zaprasza nas na karty „Święta Karkonoszy”, a ja serdecznie polecam.

O tej książce można też posłuchać:

A na finał nowa odsłona przygód komisarza Forsta. Tu polecaną dziś książką jest „Urwisko” Remigiusza Mroza. To już jedenasta książka w tej serii, a na jej kartach zobaczymy schronisko w Morskim Oku. Nocą. W takiej porze bowiem do tego miejsca dociera przemoczony mężczyzna. Milczy i wygląda na zdezorientowanego, jakby pochodził z innego świata. Nad ranem znika, a w trakcie poszukiwań pracownicy schroniska znajdują w okolicach Morskiego Oka ciało innego turysty. Śledztwo podejmuje Wiktor Forst, a my razem z nim.

Remigiusz Mróz stworzył wiele wyrazistych postaci, które są uwielbiane przez czytelników. Stąd też wzięło się blisko 20 tomów z Joanną Chyłką, kilka w innych seriach i wspomniana już, jedenasta część z Wiktorem Forstem, który zresztą z Chyłką zna się bardzo dobrze. Teraz jego działania śledcze prześledzicie w książce „Urwisko”, a szukać jej możecie w dobrych księgarniach.

O tej książce można też posłuchać:

Przypominamy, że nowych odcinków audycji „Książka na weekend” możecie szukać w zakładce „Podcasty” na stronie radia Strefa FM. Pojawiają się w godzinach porannych od poniedziałku do piątku i w te dni odcinki emitowane są także na radiowej antenie, punktualnie o godz. 21.15. Bez zmian pozostała emisja audycji w środy, czwartki i piątki o 14.15, kiedy to często zachęcamy nie tylko do czytania, ale także do wzięcia udziału w licznych konkursach.

Reklama

Podsumowanie

    reklama

    Komentarze 0

    reklama

    Dla Ciebie

    13°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio