TERAZ -6°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Umiarkowana
reklama ŁDK

Krajowy System e-Faktur (KSeF) – kontrowersje przedsiębiorców

D.Hejniak
Daniel Hejniak pt., 23 stycznia 2026 12:25

Przed Piotrkowskim Urzędem Skarbowym odbyła się w piątek, 23 stycznia, konferencja prasowa Konfederacji, podczas której liderzy środowiska przedsiębiorców skrytykowali Krajowy System e-Faktur (KSeF) – centralny system do wystawiania e-faktur, który wchodzi w życie już w lutym i kwietniu 2026 roku. Uczestnicy wydarzenia ostrzegali przed rzekomą inwigilacją, problemami technicznymi oraz negatywnym wpływem na małe firmy.

Przedsiębiorcy z Konfederacji zorganizowali w Piotrkowie Trybunalskim konferencję prasową, aby wyrazić swój sprzeciw wobec nadchodzących zmian w systemie fakturowania w Polsce, czyli wprowadzeniu Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF). Jak podkreślali mówcy, nowy system może być poważnym wyzwaniem dla mikro, małych i średnich firm, mimo że jego celem rząd deklaruje usprawnienie obiegu dokumentów i uszczelnienie podatków.

„KSeF wywróci życie przedsiębiorców do góry nogami”

Konferencję otworzył Marcin Trojan, wiceprezes Okręgu Piotrkowskiego Nowej Nadziei, który od początku nie krył krytycznego stanowiska wobec planowanego obowiązku korzystania z KSeF.

– Dzisiejszy temat to KSeF, czyli kolejny bat na przedsiębiorców. KSeF, czyli system wystawiania faktur – Krajowy System e-Faktur – który wchodzi w życie od 1 lutego dla tych największych, a od 1 kwietnia dla wszystkich pozostałych przedsiębiorców w Polsce. Wchodzi w życie i to życie najprawdopodobniej wywróci do góry nogami – mówił Marcin Trojan.

Jak podkreślał, system najmocniej uderzy w najmniejsze firmy, które nie dysponują zapleczem kadrowym ani finansowym umożliwiającym szybkie dostosowanie się do nowych wymogów.

– Duży biznes, duże korporacje oczywiście się obronią, bo mają zasoby finansowe i osobowe. Natomiast my jako Konfederacja stoimy po stronie mikro, małych i średnich przedsiębiorców, którzy generują około 70 procent PKB. To są często rodzinne firmy, które tworzą miejsca pracy dla milionów Polek i Polaków. I to one zostaną pierwszymi ofiarami KSeF-u – podkreślał.

„To system inwigilacji w czasie rzeczywistym”

Jednym z najczęściej powtarzanych zarzutów wobec KSeF była kwestia centralizacji danych i bieżącego dostępu administracji skarbowej do informacji handlowych przedsiębiorców.

– KSeF jest narzędziem bardzo niebezpiecznym. To system inwigilacji, gdzie w czasie rzeczywistym urzędy skarbowe zobaczą, co sprzedajemy, komu sprzedajemy i za ile sprzedajemy. Wszelka tajemnica handlowa przestaje obowiązywać – mówił Marcin Trojan.

Jak zaznaczał, obecnie urząd skarbowy musi poinformować przedsiębiorcę o planowanej kontroli, natomiast po wejściu KSeF sytuacja diametralnie się zmieni.

– W tej chwili Urząd Skarbowy, żeby uzyskać takie informacje, musi poinformować przedsiębiorcę o kontroli. Od momentu wejścia KSeF te dane będą dostępne natychmiast, bez żadnej zapowiedzi – dodał.

Wątpliwości dotyczące bezpieczeństwa danych

Podczas konferencji poruszono również temat bezpieczeństwa systemu i ryzyka wycieku danych. Adam Ślązak z Nowej Nadziei zwracał uwagę na techniczne i systemowe zagrożenia.

– KSeF ma być podstawą polskiej gospodarki, a widzimy, jak działa system e-PIT, który ciągle się zawiesza. Sam KSeF ma już zaplanowaną przerwę techniczną przed samym otwarciem. Jakie to jest bezpieczeństwo obrotu gospodarczego w Polsce? – pytał retorycznie.

Wskazywał także na informacje dotyczące infrastruktury informatycznej systemu.

– Ostatnie badania DNS-ów wykazały, że ten niby suwerenny państwowy system ma warstwę pośrednią opartą na zasobach amerykańskiej firmy. Na podstawie Cloud Act służby USA mogą mieć dostęp do danych firm amerykańskich, a więc potencjalnie do danych polskiej gospodarki – alarmował.

„Jedna luka i dane trafiają do darknetu”

Uczestnicy konferencji wskazywali również na ryzyko błędów i nadużyć przy wprowadzaniu danych do systemu.

– System nie weryfikuje NIP-u. Jeżeli ktoś się pomyli, faktura może trafić do zupełnie innego podmiotu. Jeżeli ktoś będzie złośliwy, może wprowadzać NIP konkurenta przy prywatnych zakupach. A potem kto będzie udowadniał, że to nie jego koszt? – pytał Adam Ślązak.

Podkreślano też zagrożenie związane z centralizacją danych.

– To system centralny. Jeden wyciek, jeden atak hakerski i dane całej polskiej gospodarki lądują w darknecie. Spójrzmy na banki – mają najwyższe zabezpieczenia, a mimo to co chwilę słyszymy o wyciekach danych. Dlaczego tutaj miałoby być inaczej? – dodawał Marcin Trojan.

Konfederacja: potrzebna decentralizacja i audyt

Zdaniem uczestników konferencji problemem nie jest sama cyfryzacja, lecz sposób jej wprowadzenia. Wskazywano na rozwiązania funkcjonujące w innych krajach Unii Europejskiej.

– Centralny system taki jak w Polsce funkcjonuje tylko w kilku krajach, m.in. w Rumunii i na Węgrzech. Natomiast Niemcy czy Francja postawiły na system zdecentralizowany, gdzie przedsiębiorca może wybrać dostawcę. Jest konkurencja, są różne rozwiązania, a nie jeden monopol – tłumaczył Adam Ślązak.

Na zakończenie konferencji przedstawiciele Konfederacji jasno sformułowali swoje postulaty.

– Mówimy stanowcze nie obowiązkowemu KSeF-owi. Domagamy się audytu bezpieczeństwa tego systemu i realnych konsultacji z przedsiębiorcami. Decyzje powinni podejmować ci, którzy ponoszą ich konsekwencje – podsumowano.

Czym jest KSeF i kiedy wchodzi w życie?

Krajowy System e-Faktur (KSeF) to rządowa platforma elektroniczna służąca do wystawiania, przesyłania oraz przechowywania faktur ustrukturyzowanych w formacie XML. Ma on zastąpić tradycyjne wystawianie faktur papierowych czy PDF i umożliwić ich automatyczną wymianę pomiędzy przedsiębiorcami i organami podatkowymi.

System KSeF zostanie obowiązkowy dla dużych przedsiębiorstw od 1 lutego 2026 r., a dla pozostałych podatników od 1 kwietnia 2026 r. W kolejnej fazie, od 1 stycznia 2027 r., mają obowiązek wprowadzenia KSeF także najmniejsze firmy o bardzo niskiej sprzedaży.

Celem wdrożenia jest m.in. uszczelnienie systemu VAT oraz usprawnienie pracy administracji skarbowej poprzez centralizację i automatyzację fakturowania.

Obawy versus realia wdrożenia

Eksperci i Ministerstwo Finansów argumentują, że KSeF ma usprawnić procesy księgowe i ułatwić przedsiębiorcom życie, automatyzując wiele operacji oraz zmniejszając obieg dokumentów papierowych. Jednocześnie w 2026 roku kary za błędy czy brak stosowania systemu zostaną zawieszone przez Krajową Administrację Skarbową, co ma dać firmom czas na adaptację do nowych obowiązków bez ryzyka sankcji.

Dla wielu przedsiębiorców reforma oznacza konieczność dostosowania programów księgowych i procedur wewnętrznych. Z obserwacji branżowych wynika, że część małych firm chce nadal wystawiać faktury tradycyjne i obawia się zmian, a tylko niewielki odsetek ankietowanych dostrzega korzyści z KSeF.

Co teraz?

System KSeF będzie centralną platformą, w której faktury elektroniczne będą przechowywane nawet do dziesięciu lat, a ich numer identyfikacyjny będzie nadawany przez system przy ich wysyłce. Już teraz przedsiębiorcy powinni przygotować swoje systemy księgowe i procedury, bo od początku lutego i kwietnia 2026 r. KSeF stanie się standardem w polskim biznesie.

Protest Konfederacji jest jedną z pierwszych publicznych reakcji środowiska przedsiębiorców na tę reformę, która – choć prowadzona stopniowo – dotknie większości firm w Polsce w nadchodzącym roku.

Reklama

Podsumowanie

    reklama

    Komentarze 16

    reklama

    Dla Ciebie

    -6°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio