Po ostatnich wydarzeniach w Muzeum w Piotrkowie Trybunalskim pojawiają się kolejne informacje dotyczące sytuacji w placówce. Jak ustaliła nasza redakcja, do Rady Miasta Piotrkowa Trybunalskiego skierowano wniosek o wyrażenie zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym Piotrem Gajdą w trybie dyscyplinarnym. Z naszych informacji wynika, że autor wniosku uzasadnia go m.in. obawami o bezpieczeństwo funkcjonowania muzeum oraz osób odwiedzających placówkę.
Piotr Gajda jest wieloletnim pracownikiem Muzeum w Piotrkowie Trybunalskim. Jednocześnie pełni mandat radnego Rady Miasta Piotrkowa Trybunalskiego. Z tego względu nie może zostać zwolniony z pracy bez uprzedniej zgody Rady Miasta. Taki obowiązek wynika z ustawy o samorządzie gminnym, która zapewnia radnym szczególną ochronę trwałości stosunku pracy.
Jak ustaliliśmy, właśnie taki wniosek został skierowany do Rady Miasta. Na razie nie wiadomo, czy sprawa znajdzie się w porządku obrad środowej sesji.
Informacje o wniosku pojawiają się po serii wydarzeń, które w ostatnich dniach wstrząsnęły piotrkowskim muzeum. W ubiegłym tygodniu na terenie placówki odnaleziono amunicję pochodzenia wojennego. Na miejscu interweniowali policjanci oraz patrol saperski, a zabezpieczone materiały zostały przekazane do dalszych badań.
Sprawa była również szeroko omawiana podczas poniedziałkowego posiedzenia Komisji Kultury Rady Miasta. Radni dyskutowali o sytuacji w muzeum, okolicznościach ujawnienia wojennych materiałów oraz funkcjonowaniu placówki po rezygnacji jej dotychczasowego dyrektora.
Jak wynika z informacji, do których dotarła nasza redakcja, we wniosku o wyrażenie zgody na rozwiązanie stosunku pracy wskazano kilka przesłanek uzasadniających taką decyzję. Według naszych ustaleń mają one dotyczyć utraty zaufania pracodawcy, kwestii związanych z bezpieczeństwem funkcjonowania muzeum i zwiedzających oraz konfliktów z częścią pracowników.
Z naszych informacji wynika również, że autor wniosku stoi na stanowisku, iż dalsze zatrudnianie Piotra Gajdy zagraża bezpieczeństwu placówki oraz osób ją odwiedzających. Są to jednak argumenty, które – według naszych ustaleń – zostały przedstawione we wniosku skierowanym do Rady Miasta i będą podlegały ocenie w toku dalszej procedury.
Komentarze 7