Po niesamowitym spotkaniu Kamil Majchrzak wygrał w 1/8 finału turnieju ATP w australijskim Brisbane z Amerykaninem Reillym Opelką 2-1 w setach 6-7, 7-6 i 7-6. Rywal zaserwował aż 44 asy! Piotrkowianin miał ich na koncie 13. Mecz trwał ponad 2 i pół godziny. W ćwierćfinale na naszego tenisistę czeka już rozstawiony z numerem 1 Rosjanin Danił Miedwiediew.
Pierwszy set rozgrywany był w błyskawicznym tempie. Obaj tenisiści pilnowali własnego podania i zarówno Majchrzak, jak i Opelka imponowali skutecznością swojego seriwsu. To sprawiło, że doszło do tie-breaka.
Ostatecznie lepszy w pierwszym secie okazał się Opelka. Zdecydowała końcówka tie-breaka, w której Majchrzak przy swoim serwisie dwa razy trafił w siatkę, a rywal zyskał dwa mini-breaki.
Po krótkiej przerwie obraz spotkania Majchrzaka z Opelką nie uległ zmianie. Obaj bardzo dobrze serowali i ponownie brakowało przełamań, a tempo gry mimo upływającego czasu nie zwalniało.
Doszło do drugiego w tym spotkaniu tie-breaka, w którym tym razem więcej zimnej krwi zachował Majchrzak, mimo że przegrywał już 0:3. Polak najpierw obronił piłkę meczową rywala, a następnie doprowadził do remisu w setach!
W finałowej partii żaden z tenisistów nie odpuszczał. Majchrzak nawet w pierwszym gemie miał okazję na przełamanie po serii błędów Opelki. Amerykanin zdołał się wybronić. Po raz trzeci decydował tie-break. Opelka ponownie szybciej wypracował sobie aż dwie piłki meczowe, lecz żadnej z nich nie wykorzystał. Potem aż trzy szanse na zakończenie spotkania miał Polak i wykorzystał trzecią z nich. Wygrał po morderczym boju 6:7(2), 7:6(7), 7:6(8).
Wygrana z Opelką sprawia, że przed Polakiem niesłychanie trudne zadanie w ćwierćfinale. Zmierzy się w nim z prawdziwą gwiazdą. Jego rywalem będzie Danił Miedwiediew. Rosjanin w Brisbane rozstawiony jest z "jedynką" i jak na razie nie stracił żadnego seta.
za przeglądsportowy.onet.pl
Przypomnijmy, że Kamil Majchrzak był wielokrotnie wyróżniany w Plebiscycie na Sportowca Roku Ziemi Piotrkowskiej organizowanego przez Radio Strefa FM, portal epiotrkow.pl i Tydzień Trybunalski.

Komentarze 2