W niedzielę, 12 kwietnia, przy pomniku katyńskim przy kościele ojców Bernardynów w Piotrkowie Trybunalskim odbyło się symboliczne upamiętnienie ofiar Zbrodni Katyńskiej. Mieszkańcy mogli odebrać repliki Guzików Katyńskich – znak pamięci o zamordowanych przez NKWD polskich oficerach.
Akcja została zorganizowana przez Stowarzyszenie Reduta Pamięci i była bezpośrednio związana z przypadającym 13 kwietnia Dniem Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej. Jak zapowiadali organizatorzy, wydarzenie miało wymiar symboliczny i edukacyjny – każdy z guzików był przekazywany wraz z historią konkretnej ofiary. Guzik Katyński to szczególny symbol – nawiązuje do elementów mundurów odnajdywanych w masowych grobach. To właśnie dzięki nim często możliwa była identyfikacja zamordowanych.
Jak podkreśla Adam Ostrowski, prezes stowarzyszenia Reduta Pamięci, inicjatywa jest dopiero początkiem działalności organizacji:
Reduta Pamięci przypomina o Katyniu w niezwykłej akcji. To dla nas szczególny moment, ponieważ są to de facto nasze początki. Niedawno zarejestrowaliśmy stowarzyszenie – powstało ono z potrzeby działania, ponieważ widzimy, że pamięć o tych wydarzeniach przemija. Widać, że pewne kwestie z historii Polski i naszego regionu nie są wystarczająco akcentowane, dlatego staramy się małymi krokami tę pamięć przywracać.
Organizatorzy podkreślają, że akcja nie byłaby możliwa bez współpracy z instytucjami zajmującymi się pamięcią historyczną:
Skontaktowaliśmy się z Muzeum Katyńskim i dzięki uprzejmości jego dyrekcji otrzymaliśmy symboliczne guziki katyńskie wraz z życiorysami żołnierzy i funkcjonariuszy, którzy tam zginęli. Staramy się stopniowo przywracać tę historię i przypominać o niej mieszkańcom - podkreśla Adam Ostrowski.
Jak zauważa Ostrowski, jednym z problemów jest niewielkie zainteresowanie tego typu wydarzeniami:
Czy w Piotrkowie zapomniano o naszej historii? Widać to chociażby po frekwencji podczas wydarzeń – jest ona niska. Oczywiście pojawiają się na nich politycy, natomiast nie przyciągają one ani młodzieży, ani mieszkańców. Chcemy to zmienić i odwrócić ten trend – zależy nam przede wszystkim na zaangażowaniu mieszkańców i młodych ludzi - mówił Adam Ostrowski.
Jednocześnie organizatorzy liczą na współpracę różnych środowisk:
Liczymy również na wsparcie polityków, którzy nas reprezentują. Wierzymy, że wspólnymi siłami uda się „odkurzyć” historię, bo w Piotrkowie nie jest ona dziś najmocniej obecna - podsumował Adam Ostrowski.
Guziki Katyńskie są częścią ogólnopolskiej kampanii „Pamiętam. Katyń 1940”. Każda przypinka to symbol jednej historii – jednego człowieka, którego życie zostało przerwane w 1940 roku przez sowiecki aparat terroru.
Komentarze 5