W województwie łódzkim obecnie obserwujemy prawdziwy szczyt zachorowań na grypę. Liczba osób chorych rośnie w zawrotnym tempie, co może przeciążać placówki medyczne i stanowi poważne wyzwanie dla lokalnej służby zdrowia.
Jak podaje portal Onet.pl według danych z 26 stycznia – 1 lutego w całej Polsce zachorowało około 430 tys. osób. Wskaźnik osiągnął rekordowy poziom 403,7 przypadków na 100 tys. mieszkańców, a tylko w tygodniu, od 2 do 8 lutego, wynosił 373,1. Jednak to województwo łódzkie znajduje się na czele regionów z największą liczbą zachorowań – w pierwszym tygodniu lutego wskaźnik zachorowań sięgnął aż 614,3 przypadków na 100 tys. mieszkańców, co stanowi rekord w tym sezonie. To oznacza, że wirus grypy w tym regionie krąży wyjątkowo intensywnie, a liczba chorych rośnie z dnia na dzień.
Jak informuje ELE24, region łódzki znajduje się w czołówce województw z największą liczbą zachorowań. Nie tylko grypa daje się we znaki. Odnotowuje się także wzrost zachorowań na COVID-19 oraz wirus RSV. W związku z tym sanepid oraz służba zdrowia apelują do mieszkańców: jeśli wystąpią objawy choroby, najlepiej pozostać w domu i ograniczyć kontakt z innymi osobami. Eksperci przypominają również, że szczepienia przeciwko grypie nadal pozostają najlepszą formą profilaktyki i zachęcają do skorzystania z tej możliwości. Warto zadbać o siebie i bliskich, szczególnie w tym intensywnym okresie sezonu grypowego.
Eksperci przypominają również, że szczepienia przeciwko grypie nadal pozostają najskuteczniejszą formą profilaktyki. W tym trudnym okresie sezonu grypowego warto zadbać o siebie i swoich bliskich, szczególnie w województwie łódzkim, które zmaga się z rekordową liczbą zachorowań.
Komentarze 0