W piątek ok. 19:30 kierujący rowerem 40-latek w Rynku Trybunalskim potrącił 4-letnią dziewczynkę i uciekł z miejsca zdarzenia. Został jednak zatrzymany przez policjantów. Okazało się, że miał 3 promile. Trafił do aresztu a dziecko przewieziono do bełchatowskiego szpitala.
Z kolei w sobotę przed godziną 10.00 w Paskrzynie w gm. Ręczno na drodze wojewódzkiej 742 kierujący skuterem 78-latek z niewiadomych przyczyn uderzył w tył zaparkowanego autobusu. Mężczyzna z poważnymi obrażeniami ciała został przetransportowany przez pogotowie lotnicze do szpitala w Końskich.
Komentarze 12
05.08.2016 11:17
rodzinę osoby która ucierpiała w wypadku proszę o kontakt email- wstawajiwalcz10@gmail.com mógłbym pomóc w uzyskaniu odszkodowania sam ucierpiałem w wypadku i zostałem sparaliżowany teraz pomagam innym którzy ucierpieli lub zostali poszkodowani w wypadkach
30.07.2016 17:39
ludzie nie widzieliscie tego wypadku na RYNKU TRYBUNALSKIM wiec nie piszcie bzdor dziecko nadal jest w szpitalu i to nie policja go zlapala tylko ludzie ktorzy szybko zareagowali i tak pozatym piszcie prawde tTEN PIJANY TO STROZ PRAWA PAN ZE STRAZY MIEJSKIEJ POGRAYULOWAC ciekawa co policja z tym zrobi .......
30.07.2016 15:29
Jak dziadek Autobusa nie widział to widocznie jadąc patrzył na koło przednie skutera.Co jak co w drugim przypadku żeby rowerem dziecko potrącić to trzeba być zdolnym
30.07.2016 14:05
Jak tych dziadków nie zaczną wysyłać na psychotesty to nas wszystkich porozjeżdżają.
30.07.2016 12:45
Oba przypadki proste jak drut, ani pierwszy ani drugi nie zauważyli przeszkody, chociaż z różnych powodów. Obaj po prostu mieli odlot.