Takie porażki bolą najbardziej. Przez 60 minut Piotrkowianin był równorzędnym rywalem dla COROTOP Gwardii Opole i wynik końcowy był sprawą otwartą. W ostatniej minucie, przy remisie 27:27, nasz zespół miał piłkę i tym samym szansę na trzy punkty. Popełnił jednak dość prosty błąd, a gospodarze rzucili decydującą bramkę w ostatniej sekundzie.
COROTOP Gwardia rozpoczęła od prowadzenia 2:0, ale nasz zespół szybko wyrównał na 2:2 i właściwie przez całą pierwszą połowę oglądaliśmy wyrównany mecz. Żadna z drużyn nie mogła wypracować sobie większej przewagi niż dwie bramki. Po trzydziestu minutach na tablicy świetlnej widniał wynik 12:11 dla gospodarzy.
Piotrkowianin drugą połowę rozpoczął podobnie jak pierwszą i w 34. minucie wygrywał 13:12. Następnie znów wynik przez cały czas oscylował wokół remisu. W końcówce, przy stanie 27:27, o czas poprosił grający trener Piotrkowianina Stanisław Makowiejew. Ostatnia akcja nie przyniosła powodzenia, nasza drużyna zgubiła piłkę, a COROTOP Gwardia rzutem w ostatniej sekundzie (Bartosz Kowalczyk) przechyliła szalę zwycięstwa na swoją stronę.
COROTOP Gwardia Opole - Piotrkowianin 28:27 (12:11)
Piotrkowianin: Kot, Chmurski - Rutkowski 8, Grzesik 6, Dróżdż 4/3, Szopa 3/2, Wawrzyński 2, Stolarski 1, Filipowicz 1, Mastalerz 1, Makowiejew 1, Trójniak, Gogola, Surosz, Jurczenia, Pożarek.Rzuty karne: 5/7Kary: 2 min (Dróżdż)
Kolejny mecz nasz zespół rozegra 6 maja w Legionowie z Zepterem KPR. Spotkanie rozpocznie się o 20:00.
Komentarze 1