Advertisement

Odkrywamy znane i nieznane - Piotrkowskie schrony

ePiotrkow Niedziela, 15 maja 202228366
W czasach zimnej wojny i okresu komunizmu powstało wiele budowli, które miały chronić mieszkańców przed atomową apokalipsą. Do dziś ostało się w Piotrkowie wiele z nich. Schrony znajdują się w podziemiach wielu bloków i instytucji. I obecnie stanowią raczej ciekawostkę niż realne zabezpieczenie przed wojną atomową.
Schron pod budynkiem Poczty Polskiej Schron pod budynkiem Poczty Polskiej

Schrony powstawały w Polsce na przestrzeni wielu lat. Pierwsze z nich powstały w latach 50-tych ubiegłego wieku, ostatnie wybudowano w latach 70-tych. Lokalizowano je w podziemiach bloków, budynków użyteczności publicznej, urzędów, a także pod budynkami rozgłośni Polskiego Radia. Te ostatnie stanowiły tak zwane lokalizacje strategiczne, by na wypadek nagłego zagrożenia nadal móc nadawać ważne komunikaty drogą radiową. Wiele schronów powstało pod szkołami czy dworcami kolejowymi, które stanowiły dobrą przykrywkę. Wszak wróg miał nie wiedzieć, gdzie chowa się ludność atakowanego przez niego kraju.

 


Największy cywilny schron przeciwatomowy znajduje się w Szczecinie. Do 2004 roku pozostawał niedostępny dla osób postronnych, ale ostatecznie stał się atrakcją turystyczną. Znajduje się pod tamtejszym dworcem kolejowym i do wnętrza schronu prowadzą niepozorne czerwone drzwi.

 


W Piotrkowie znajduje się około 17 schronów, choć według danych Wydziału Zarządzania Kryzysowego mamy ich ponad 20. Schronienie w nich mogłoby znaleźć niewiele ponad 1,5 tys. osób. Niewiele, biorąc pod uwagę populację Piotrkowa, ale nie są to dane szokujące. Według wytycznych z lat, kiedy powstawały jeszcze schrony, na taki azyl mogło liczyć około 4,5% społeczeństwa. Jedynie Szwajcaria może się poszczycić lepszymi danymi, bo w tym kraju miejsce w schronach mogłoby znaleźć niemal 100% obywateli tego kraju.

 


Schrony znajdują się w Piotrkowie m.in. na osiedlu „Wyzwolenia”, pod budynkami Poczty Polskiej, zakładu Pioma i pod budynkami przy ul. Sienkiewicza. Ich lokalizację można poznać m.in. po znajdujących się obok budynków wylotów powietrza. Przypominają kominy, jednak wystają one z ziemi na wysokość około metra i mają niewielkie ścianki z zakratowanymi oknami bez szyb. Znajdują się zazwyczaj w odległości 3m od budynku głównego.

 


Większość schronów stanowi własność miasta i zajmują się nimi pracownicy obrony cywilnej. Nie są zagospodarowane w żaden inny sposób, więc jak na razie można się spodziewać, że staną się atrakcją turystyczną i zostaną pokazane chętnym do ich zwiedzania. Takowe było możliwe jedynie przy okazji spaceru organizowanego swego czasu przez piotrkowskie Centrum Informacji Turystycznej.

 


Biorąc pod uwagę wojnę, która toczy się za naszą wschodnią granicą, wiele osób uspokaja, by nie wpadać w panikę i nie traktować schronów w Piotrkowie, jako miejsca rychłej ucieczki. Jak wyjaśnia Krzysztof Michalski, kierownik Referatu Zarządzania Kryzysowego Urzędu miasta w Piotrkowie Trybunalskim – apelujemy, by nie wpadać w panikę. Według oficjalnych danych rządowych nie grozi nam żadne widmo wojny lub ataku obcego mocarstwa. Na obecną chwilę nie ma podstaw, by czegokolwiek się obawiać – dodał kierownik na antenie radia Strefa FM.

 


Na szczęście piotrkowskie schrony ani razu nie zostały wykorzystane zgodnie z ich pierwotnym przeznaczeniem. I chciałoby się powiedzieć – i niech tak zostanie.


Zainteresował temat?

5

1


Advertisement

r e k l a m a

Advertisement

Komentarze (6)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

Oinu ~Oinu (Gość)15.05.2022 20:45

Teraz to tylko szczury w tych schronach

11


stefan ~stefan (Gość)15.05.2022 17:00

a pod "sigmatexem" zamurowany schron?
tu by mozna zadbac i cos uszykowac ale po co mamy mediateke....
"Michalski mowi ze widmo wojny nad nami nie wisi z oficjalnych informacji" -> z tych samych informacji wynikało żę na ukrainę tez put in nie najedzie

10


wszystko jasne ~wszystko jasne (Gość)15.05.2022 16:26

No to nic dziwnego, że PIS poprzez instytut W.Pileckiego kupił za 120 000 000 zł z pieniędzy publicznych hotel w Szwajcarii. Znaczy tam trzeba wiać jakby co bo są schrony.

21


Nie pozdrawiam ~Nie pozdrawiam (Gość)15.05.2022 11:14

No w razie czego lepiej wiać za granicę

50


Miastowy2 ~Miastowy2 (Gość)15.05.2022 09:51

Przynajmniej schrony były a dziś co nie ma nic.

42


his. ~his. (Gość)15.05.2022 09:05

Do 2002 roku pod budynkiem ówczesnego Starostwa Powiatowego w Bełchatowie był schron ,który można było zwiedzać. Oczywiście po konsultacji z ówczesnym kierownikiem MIOC -wtedy obrona cywilna. Wiem ,że z tego często korzystała młodzież z bełchatowskich szkół ponad podstawowych. Powierzchnia tego schronu miała 330 m2. Nie wiem czy jeszcze istnieje. Wie ,że wtedy był bardzo zadbany.

70


Advertisement
Advertisement Advertisement

r e k l a m a

Advertisement
reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat