Advertisement
artykuł sponsorowany

Avatar już w piotrkowskim kinie

Czwartek, 22 września 2022
Kinomaniacy z Piotrkowa i okolic mogą już szykować się na sporą porcję wrażeń i doznań. Na ekranie kina Helios w Piotrkowie można już zobaczyć na nowoobsypany Oscarami film "Avatar". Jest też sporo propozycji dla najmłodszych, co sprawia, że można zaplanować także rodzinny wypad do kina. Będzie co oglądać.
fot. materiały prasowe fot. materiały prasowe

"Avatar", to film, który powraca do kin. Już 23 września. Do tego w oszałamiającym trybie 4K High Dynamic Range. Obejrzyj nowy zwiastun i nową grafikę plakatu, aby uczcić ponowne wydanie filmu z 2009 roku. Film w ograniczonej dystrybucji czasowej. Napisany i wyreżyserowany przez zdobywcę Oscara Jamesa Camerona, „Avatar” z udziałem Sama Worthingtona, Zoe Saldaña, Stephena Langa, Michelle Rodriguez i Sigourney Weaver. Film wyprodukowali James Cameron i Jon Landau. Nominowany do dziewięciu Oscarów®, w tym dla najlepszego filmu i najlepszego reżysera, film zdobył trzy Oscary za najlepsze zdjęcia, scenografię i efekty wizualne.

 

Jake, sparaliżowany były komandos, zostaje wysłany na planetę Pandora, gdzie zaprzyjaźnia się z lokalną społecznością i postanawia jej pomóc.

 

 

"Johnny", to z kolei film biograficzny. Patryk włamuje się do domku w małym mieście. Wyrok sądu nakazuje mu prace społeczne w puckim hospicjum, gdzie poznaje niezwykłego ks. Jana Kaczkowskiego. Duchowny angażuje młodych chłopaków z zawodówki, na pozór twardych buntowników, w pomoc śmiertelnie chorym. W swojej pracy skupia się na bliskości, czułości i walce o relacje z drugim człowiekiem. Uczy empatii. A czyni to z hurtową ilością humoru, czym zyskuje ogromną popularność. Niedługo później Jan sam staje się pacjentem swojego hospicjum. Patryk zostaje postawiony w sytuacji, która zmieni całe jego życie.

 

 

"Zołza" - kolejna polska produkcja. Z Małgorzatą Kożuchowską, Arturem Żmijewskim i Anną Dymną w rolach głównych. Anna Sobańska (Małgorzata Kożuchowska) vel „Zołza”, „Królowa”, „Szekspir”. Dotychczasowy bilans życiowy: 1 mąż, 2 dzieci, 36 statuetek, 40 milionów widzów. Liczba osób, które nie widziały jej twórczości filmowej: hmmm – być może 2 lub 3. Liczba bohaterów, których wymyśliła: 186. Liczba dotychczasowych porażek w życiu osobistym i zawodowym: 0 (przynajmniej tak jej się wydaje). Nadchodzące załamania nerwowe: 1.

 

Anna to kobieta sukcesu i… niekwestionowana zołza. Jednym skinieniem kreuje gwiazdy, a drugim je unicestwia. Chce być silna i idealna w każdym obszarze, choć nie widzi, że jej życie jest dalekie od świata, który kreuje na ekranie. Kiedy jednak wydaje jej się, że ma wszystko, życie postanawia utrzeć jej nosa. Co z tego wyniknie? Czy Zołza zapanuje nad własnym życiem?

 

 

"Nie martw się, kochanie" to film, w którym Alice (Pugh) i Jack (Styles) mają szczęście mieszkać w wyidealizowanej społeczności Victory. Jest to eksperymentalne miasteczko pracownicze dla zatrudnionych przy ściśle tajnym Projekcie Victory oraz ich rodzin. Optymizm społeczny lat 50. XX wieku, uosabiany przez szefa, Franka (Pine) – korporacyjnego wizjonera i trenera motywacyjnego – przenika każdy aspekt codziennego życia w tej zintegrowanej pustynnej utopii. Mężczyźni spędzają każdy dzień w siedzibie Projektu Victory, pracując nad „rozwojem nowoczesnych materiałów”. Ich żony zaś – w tym elegancka partnerka Franka, Shelley (Chan) – cieszą się pięknem, luksusami i rozpasaniem swojego osiedla. Życie w nim jest doskonałe, a potrzeby każdego mieszkańca są zaspokajane przez pracodawców. W zamian proszą oni tylko o dyskrecję i niekwestionowane oddanie sprawie Victory. Na powierzchni idyllicznego życia pojawiają się jednak pęknięcia, a spod atrakcyjnej fasady wyzierają przebłyski czegoś strasznego. Alice czuje się w obowiązku sprawdzić, czym zajmują się pracownicy Victory i dlaczego? Jak dużo będzie gotowa poświęcić dla ujawnienia tego, co naprawdę dzieje się w tym raju?

 

 

"Guliwer" to propozycja dla najmłodszych. Światowej sławy podróżnik i poszukiwacz przygód Guliwer zostaje ponownie zaproszony do krainy Liliputów, którą wcześniej ocalił przed wrogą flotą sąsiedniego kraju Blefuscu. Dochodzi jednak do nieporozumienia, bowiem mieszkańcy oczekują, że u ich bram stanie olbrzym wielkości solidnego budynku, który samym swoim wyglądem odstraszy każdego wroga. Nic jednak z tego, bowiem Guliwer jest zwyczajnego wzrostu i niczym się w tym względzie nie różni od pozostałych mieszkańców. Rozczarowany król wtrąca przybysza do lochu. Tymczasem niezwyciężona armada Blefuscu pod komendą jej żądnego podbojów dowódcy przygotowuje kolejną inwazję. Los pokojowej krainy leży teraz w rękach Guliwera, jego dzielnego mysiego kompana i nowopoznanej przyjaciółki. Do pokonania licznej armii wroga potrzebna będzie nie siła, a spryt.

 

 

"Tedi i szmaragdowa tablica" to kolejna propozycja na rodzinny czas w kinie. Największym marzeniem Tediego jest zostać zaakceptowanym przez kolegów archeologów. Kiedy niechcący niszczy egipski sarkofag, ściąga na siebie i swoich przyjaciół klątwę. Uratowanie Mumii, Jeffa i Belzoniego zapoczątkuje pełną akcji przygodę. Wraz z Sarą przemierzy pół świata, aby odwrócić klątwę Szmaragdowej Tablicy.

 

 

Nadal jeszcze na ekranach piotrkowskiego kina Helios można obejrzeć takie filmy, jak "Top Gun: Maverick" czy "Orlęta. Grodno '39". Cały repertuar na najbliższy tydzień znajdziecie na załączonym poniżej repertuarze.

 


Zainteresował temat?

1

0


Advertisement

r e k l a m a

Advertisement
Advertisement
Advertisement Advertisement

r e k l a m a

Advertisement
reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat