Niemiecka okupacja Piotrkowa Trybunalskiego trwała od 5 września 1939 r. i charakteryzowała się brutalną eksterminacją ludności, zwłaszcza Żydów. Tu powstało pierwsze getto w okupowanej Polsce. Okres ten obejmował terror, represje wobec polskiej ludności, wykorzystanie do pracy przymusowej oraz terror związany z likwidacją getta, z którego mieszkańców wywożono do Treblinki. 18 stycznia 1945 roku do Piotrkowa wkroczyły wojska sowieckie. Zakończyła się okupacja niemiecka, ale rozpoczął się proces wprowadzania socjalizmu i czerwonego terroru (szczególnie mocno w latach 1945-1955).
Piotrków spełniał ważną rolę w systemie obronnym, bowiem było kluczowym węzłem obrony, osłaniającym Łódź od południowego wschodu. Jego opanowanie naruszało trwałość oporu niemieckiego w skali operacyjnej i stwarzało możliwość dalszego posuwania się wojsk 1. Frontu Ukraińskiego.
Załogę niemiecką Piotrkowa stanowiły różne pododdziały 97. Dywizji Piechoty, Dywizji Grenadierów Pancernych „Brandenburg”, pułku piechoty SS „Ostland”, 19. Dywizji Pancernej, 10. Dywizji Pancernej, 10. Dywizji Grenadierów Pancernych pułkownika Alexandra Fiala i 174. Dywizji Piechoty.
Pułkownik Iwan Jakubowski, dowódca armijnego oddziału wydzielonego postanowił częścią sił związać załogę Piotrkowa, wykonując demonstracyjnie natarcie od południa. Natomiast główne siły miały obejść miasto od wschodu i zachodu, aby uderzyć w najsłabsze miejsca obrony przeciwnika. Po północy z 17 na 18 stycznia rozpoczął się szturm. Najpierw opanowano stację kolejową. Krótka nawała ogniowa artylerii wznieciła pożary szeregu obiektów, powiększając panikę wśród Niemców. Z trzech stron ruszyły do walki czołgi i piechota radziecka, łamiąc stopniowo zacięty opór Niemców. Choć wróg miał przewagę liczebną, nie wytrzymał zsynchronizowanego naporu i rozpoczął odwrót w głąb miasta. Jako pierwsi do śródmieścia wdarli się czołgiści st. Lejtnanta F. Łochmatikowa. Zniszczono szereg wozów pancernych i dział wroga. Do niewoli wzięto wielu Niemców, którzy trafili do piotrkowskiego więzienia, skąd uwolniono setki Polaków. Nad ranem 18 stycznia miasto było w rękach wojsk sowieckich. Straty niemieckie wyniosły tysiąc żołnierzy, 18 czołgów i 950 pojazdów. Wiele miejscowości w rejonie Piotrkowa wyzwoliła 3 Armia Gwardii gen. płka Wasilija Gordowa.
Utrata miasta stanowiła dla Niemców zaskoczenie, ponieważ jego obrona miała trwać długo w celu związania znacznych sił sowieckich i zahamowania ofensywy na tym kierunku. W dniu, gdy Piotrków przeszedł w ręce radzieckie, słynny gen. płk Heinz Guderian referował sytuację Hitlerowi w Berlinie.
Wiele środowisk prawicowych podkreśla, że to nie było wyzwolenie tylko początek kolejnej okupacji.
Ale środowiska lewicowe tłumaczą:
- Jeśli ktoś ocenia tę sytuację w ten sposób, to niech pozna historie okupacji niemieckiej, z którą związane były obozy koncentracyjne, łapanki, aresztowania, katowania Polaków w więzieniach gestapowskich, holokaust, przez który zlikwidowano dużą część żydowskiej populacji Piotrkowa Trybunalskiego i nie tylko - wylicza Artur Ostrowski z Nowej Lewicy (były poseł SLD, członek Zarządu Województwa Łódzkiego). - Była to walka z polskością i wynaradawianiem Polaków, którzy mieli być niewolnikami niemieckich panów. Taki był cel Adolfa Hitlera oraz NSDAP. Nie da się porównać tych dwóch okresów, bo po 18 stycznia 1945 roku piotrkowianie mogli wracać do miasta, swoich mieszkań, pracy. Wywieszano biało-czerwone flagi na budynkach. Została przywrócona polska administracja, w tym szkoły oraz ośrodki kultury, aby przywrócić normalne życie - dodaje.
oprac. m.in. na podstawie "Dziejów Piotrkowa Trybunalskiego"
Komentarze 8